A- A A+  
Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie - strona główna

Kontakt

ul. Wileńska 32
05-200 Wołomin
Tel. 22 776 29 53
Kom. 519 723 455

mbp@biblioteka.wolomin.pl
Dział promocji
Pozostałe adresy

Kontakt z filiami

facebook64   instagram64

Godziny otwarcia

Poniedziałek 12.00–19.00
Wtorek 12.00–19.00
Środa 9.00–16.00
Czwartek 12.00-19.00
Piątek 12.00-19.00
Sobota 9.00-14.00
↓↓↓ Rozwiń (filie) ↓↓↓

Newsletter

Zapisz się na nasz newsletter. Na Twój adres email będziemy cyklicznie wysyłać informacje o wydarzeniach kulturalnych i nowościach w naszych zbiorach.
Akceptuję Regulamin

Aktualności

Orange dla Bibliotek

ibuk2016

Poczytaj mi Famo

Superman zagościniec 1

informacja o prenumeracie-001

urodzinowa lista autorów

Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie bierze udział w PROGRAMIE ROZWOJU BIBLIOTEK

Realizujemy projekty wspierane przez AKADEMIĘ ROZWOJU FILANTROPII W POLSCE

27174053 1628737233876674 2239939431458227681 o

Ostatnie spotkanie DKK spotkania Wydawnictwo Czarne, które uwielbiamy, bo, że cenimy, to za mało powiedziane. „Przez morze” niemieckiego reportera, Wolfganga Bauera to książka o nieprzebranej determinacji uchodźców. Takiej, w którą nam Europejczykom trudno jest uwierzyć. Jest to też znakomity dokument, który ukazuje kulisy świata przemytników ludźmi, w którym reguły powstały po to, żeby je łamać. Oczywiście można się z Bauerem nie zgadzać: na pewno jednak warto podjąć próbę zrozumienia nie tyle zjawiska, ale żywych ludzi, którzy kryją się za prostym hasłem „uchodźca”. Ostatnie słowa książki brzmią: „Miejcie litość”. Nic więcej nie można powiedzieć…

Następna perełka z wydawnictwa Czarne omówiona przez klub to „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość” Katarzyny Surmiak Domańskiej. „Jeżeli do białego lukru dostanie się choć jedna ciemniejsza kropla, lukier nigdy nie będzie już biały”, tak królowa Ku Klux Klanu uczy dzieci, jak przygotować bożonarodzeniowy tort. Chociaż dziś Amerykanie odruchowo wzdrygają się na hasło „Ku Klux Klan”, ten ma się całkiem nieźle i działa w pełni legalnie. W ciągu ostatnich dwóch dekad FBI kilkakrotnie udaremniło zamachy przygotowywane przez ich ekstremistów. Autorka, gość Krajowego Zjazdu Partii Rycerzy KKK , ma okazję przyjrzeć się Klanowi z bliska. Świetny reportaż i uniwersalna opowieść o zaklętym kręgu przemocy ożywianej i podsycanej przez poczucie krzywdy, wykluczenie i chęć rewanżu.

Monika Sznajderman, szefowa Wyd. Czarne napisała książkę, którą długo nosiła w sobie, która powoli w niej dojrzewała, to „Fałszerze pieprzu. Historia rodzinna.” Jak mówi sama autorka: „Wbrew tytułowi, to nie jest książka historyczna. To książka o pamięci. A właściwie o dwóch pamięciach, które się w żadnym miejscu nie spotykają. I o losach, które od stuleci toczyły się równolegle, nigdy razem. Losach moich dwóch rodzin - polskiej i żydowskiej". To jest jedyny w swoim rodzaju żydowsko-polski dwuportret rodzinny. Żydowska połowa jest przejmująca, a polska fascynująca. Dla każdego, kto chce naprawdę wiedzieć i próbuje zrozumieć. Polecamy.

Bestsellerem Wydawnictwa Czarne jest także reportaż Martina Pollacka „Cesarz Ameryki. Wielka ucieczka z Galicji”. Paweł Smoleński, inny rewelacyjny reportażysta tak pisze o dziele Pollacka: „Cechą dobrego reportażu jest to, że po przeczytaniu kilku akapitów warto zamknąć oczy i wyobrazić sobie, o czym pisze autor. Reportaż genialny ma to do siebie, że obrazy wypływają z pojedynczych słów i ze zdań, są ukryte między akapitami; nie tylko czytamy, ale też widzimy, czujemy, dotykamy, wąchamy. Martin Pollack napisał reportaż fantastyczny. O nędzy, upokorzeniu, podłości, wyzysku zamkniętych w sformułowaniu "galicyjska bieda". A także o marzeniu, które miało ziścić się w Ameryce, ale z tym też różnie bywało. Wszystko to działo się ciut więcej niż sto lat temu. Dzięki pisarstwu Pollacka nie tylko wiemy, jak cuchnęła galicyjska nędza, taka sama dla Polaków, Rusinów, Żydów, Słowaków. Wiemy również, że powinniśmy dziękować Bogu za przywilej późnego urodzenia”.

Można powiedzieć, że z reportażem Pollacka bardzo dobrze komponuje się inna reporterska opowieść, a mianowicie „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy.” Anety Prymaki-Oniszk. Lato 1915 roku. Armia rosyjska pod naporem wroga wycofuje się z Królestwa Polskiego i zachodnich krańców Imperium. „Niemiec będzie babom cycki obcinał” – niesie się po wsiach. Spod Lublina, Chełma, Łomży, Ostrołęki, a nawet Warszawy obładowane wozy ruszają w głąb Rosji. Z obszarów na wschód od Białegostoku wyjeżdża nawet osiemdziesiąt procent mieszkańców. Wędrują w skwarze, bez wody i jedzenia. Niemieckie samoloty bombardują wojsko, nie szczędząc uciekinierów. Przy drogach zostają mogiły, część ciał leży niepogrzebana. Wybuchają epidemie. Masowo umierają dzieci. Ta książka jako świadectwo właściwie nie ma sobie równych. Nie ze względu na rozmiar tej tragedii, bo wiek XX znał większe. Ale ze względu na stopień jej zapomnienia. To chyba jedna z najbardziej nieopisanych katastrof XX wieku. Dobrze, że znalazła swojego kronikarza. Polecamy.

Zapraszamy do dyskusji w DKK

Moderator DKK
Ewa Kuba

  • 27174053_1628737233876674_2239939431458227681_o
  • 27336749_1628765707207160_2782885556776319218_n
  • 27624760_1628741470542917_5288937063917555897_o
  • 27625415_1628738363876561_8855969451292508784_o
  • 27628596_1628742003876197_6831294454604017216_o
  • 27629086_1628766170540447_8546470971539099712_o
  • 27709362_1628740510543013_4495734107000786074_o
  • 27709451_1628732997210431_2118867160385833490_o
  • 27709793_1628737673876630_1761940947523386712_o
Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie
ul. Wileńska 32, Wołomin, Polska, 05-200
tel. 227762953, kom. 519723455
Poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek - 12:00-19:00
Środa - 09:00-16:00
Sobota - 09:00-14:00

Na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookies. Twoje preferencje dotyczące plików cookies znajdują się w ustawieniach przeglądarki, gdzie możesz je zmienić. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information