A- A A+  
Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie - strona główna

Aktualności

Poczytaj mi Famo

Superman zagościniec 1

facebook64   instagram64

Kontakt

ul. Wileńska 32
05-200 Wołomin
Tel. 22 776 29 53
Kom. 519 723 455

mbp@biblioteka.wolomin.pl
Dział promocji
Pozostałe adresy

Kontakt z filiami

Godziny otwarcia

Poniedziałek 12.00–19.00
Wtorek 12.00–19.00
Środa 9.00–16.00
Czwartek 12.00-19.00
Piątek 12.00-19.00
Sobota 9.00-14.00

↓↓↓ Rozwiń (filie) ↓↓↓

Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie bierze udział w PROGRAMIE ROZWOJU BIBLIOTEK

Realizujemy projekty wspierane przez AKADEMIĘ ROZWOJU FILANTROPII W POLSCE

DKK

80809351 2771264276290625 3920372617948692480 o 2771264272957292

Początek roku to czas, który obfituje w postanowienia oraz napawa energią. Nierzadko skłaniamy się ku nieznanym odkryciom i doświadczeniom. Na szczęście literatura umożliwia podróż w zupełnie nowy, inny świat. Za nami już dwa spotkania w Dyskusyjnym Klubie Książki. Uczestnicy jak zwykle zgromadzili się licznie. Opowiadali z pasją o przeczytanych książkach, snując przy tym fascynujące historie z życia i dyskutując ze sobą na temat przeróżnych społecznych zjawisk.

52350944 2134731433277249 3855088887416225792 o

Na spotkaniach DKK często rozmawiamy o miłości, bo miłość to potęga, ma wiele twarzy i odsłon, jest nam potrzebna jak powietrze. I któż by nie chciał … „ I ty właśnie ty będziesz moją damą, i ty tylko ty, będziesz moją panią…” Tak śpiewał Marek Grechuta a Krysia, odkrywczyni lirycznego Władysława Broniewskiego przeczytała nam wiersz „Szczęście”. Dyskusja o uczuciach, miłości, przyjaźni i związkach wywołała dalsze rozważania, np. czy warto wracać do przeszłości, czy spotkania po latach są ciekawe, twórcze i przede wszystkim miłe czy potrzebne? Konkluzja jest taka, że jest różnie, zależy kiedy, gdzie i w jakim okresie naszego życia chcemy się odwracać i przywoływać przeszłość.

78277080 2666803366736717 8581754603446468608 o 2666803363403384

Czas przedświąteczny, czas zabiegania i brak czasu, a jednocześnie czas refleksji, zadumy, podsumowań i emocji, które być może poruszą w nas te najlepsze struny. W Dyskusyjnym Klubie dla dorosłych jak zwykle mnogość uczestników, tematów i dygresji. Olga Tokarczuk: oczywiście czytaliśmy, czytamy i niezmiennie będziemy czytać, wracając w dyskusjach do lektur i cytując noblistkę, co pozwolę sobie niniejszym uczynić, przytaczając fragment eseju „Czuły narrator” z przemowy noblowskiej pisarki: „Świat jest tkaniną, którą przędziemy codziennie na wielkich krosnach informacji, dyskusji, filmów, książek, plotek, anegdot. Dziś zasięg pracy tych krosien jest ogromny – za sprawą Internetu prawie każdy może brać udział w tym procesie, odpowiedzialnie i nieodpowiedzialnie, z miłością i nienawiścią, ku dobru i ku złu, dla życia i dla śmierci. Kiedy zmienia się ta opowieść – zmienia się świat. W tym sensie świat jest stworzony ze słów”.

50601726 2099785210105205 2678547854410121216 o

Szaleństwa świąteczno-sylwestrowe za nami, pozostały cudowne wspomnienia i lektury, które być może przyniósł nam przemiły Mikołaj, a jeśli z jakiegoś powodu dostaliśmy od niego coś innego, zawsze jest wyjście: Biblioteka i jej bogata czytelnicza oferta.

„Gdyby młodość wiedziała a starość mogła…” , tymi słowami Tuwima Bożenka podsumowała najnowszą książkę Wiesława Myśliwskiego „Ucho igielne”. W powieści jak w lustrze odbija się kawał polskiej historii ze wszystkim, co w niej dramatyczne, bolesne, przemilczane i niewypowiedziane. Przede wszystkim jednak jest to rzecz o tym, jak upływający czas odciska piętno na ludzkim doświadczaniu siebie i świata. Po przeczytaniu lektury zalecana jest cisza… to reportaż na temat wydarzeń wołyńskich 1943 roku. Minęło przeszło 70 lat, jednak historia czystek etnicznych na Wołyniu w dalszym ciągu wywołuje ogromne emocje, ponieważ życie to nie tylko czerń i biel, to także wiele odcieni szarości. Tamtych czasów nie można mierzyć jednak dzisiejszą miarą, chociaż śmierć to zawsze śmierć. Tragiczne losy Polaków, Ukraińców, Czechów, Rosjan, Żydów i Niemców na zawsze zostaną ze sobą splecione krwawą historią. Historią okrutną, bezduszną, gdzie miłość, przyjaźń i więzy rodzinne często nie znaczą zupełnie nic. Humanitaryzm gubi się w ślepej walce o wolność i niepodległość, nikt nie może czuć się bezpieczny. Witold Szabłowski zebrał wiele opowieści o odwadze i krwi. I o szarości, która przypomina nam, że nic nie jest proste, jasne.

Tereska poleca „Bohaterki powstańczej Warszawy-my musimy być proste i jasne” Barbary Wachowicz, która jest opowieścią o dziewczętach walczących w Powstaniu Warszawskim. Każdej bohaterce poświęcony jest odrębny rozdział. Autorka po mistrzowsku kreśli sylwetki 18 kobiet. Odkrywa mało znane karty powstańcze wybitnych aktorek Aliny Janowskiej i Danuty Szaflarskiej. Przybliża dzieje Krystyny Wańkowiczówny i Krystyny Krahelskiej oraz mniej znanych kobiet, które wsławiły się niezwykłą odwagą i bohaterstwem. Barbara Wachowicz wkłada wiele serca w swoje książki. Jej bohaterki, niezwykłe dziewczyny były takie jak my, miały marzenia, wchodziły w dorosłość, posiadały rodziny, miłości i jedno tylko je różniło - przyszło im żyć i walczyć w okrutnych czasach.

Krysia, niezmiennie uwielbiająca prozę Grzegorza Kalinowskiego poleca „Śledztwo ostatniej szansy” tegoż autora. Przygoda, wartka akcja, niesamowite dialogi. Kalinowski już po raz kolejny zabiera nas w podróż do czasów II Rzeczypospolitej i kolejny raz jesteśmy zadowoleni z podróży. Czuć klimat przedwojennej stolicy, słychać slang ówczesnej Warszawy, bywa się w różnych lokalach, ale tak, są i sławy z tamtych lat, a także bohaterowie, którzy są nam znani z poprzednich powieści Grzegorza Kalinowskiego.

Janusz Głowacki zawsze powtarzał Zuzannie Łapickiej: - Powinnaś pisać. Wreszcie go posłuchała i tak powstała lektura polecana nam przez Janeczkę pt. „Dodaj do znajomych”. W książce autorka kreśli portrety kilkudziesięciu intrygujących postaci, które spotkała, choćby Krzysztofa Kieślowskiego i Andrzeja Żuławskiego, ale równie ważny, jak one same, jest sposób, w jaki na nie patrzy: przenikliwie i dowcipnie. Jest szczera, autentyczna i zabawna, nigdy nie przekracza granicy dobrego smaku. Szkoda tylko, że już nigdy niczego nie napisze i nie dowie się, jak nam się to wspaniale czyta…

Danusia i Bożenka zachwyciły się książką Urszuli Dudziak „Wyśpiewam wam więcej”. Jest to mega optymistyczna lektura pełna afirmacji życia i recept na to, jak się nim cieszyć, oraz garść kapitalnych anegdot i historii. Myśl przewodnia książki to „Lepiej być szczęśliwym niż mieć rację”. My mamy ogromny sentyment do pani Urszuli, nie dość, że fenomenalny głos, to jeszcze była naszym gościem w bibliotece.

Ewa poleca „Kamerdynera” Willa Haygooda, która jest epicką lekcją historii USA, a przewodnikiem i nauczycielem jest tam Eugene Allen, czarnoskóry kamerdyner ośmiu prezydentów. Jednym uchem słyszał najważniejsze rozmowy świata, drugim- krzyk swoich braci wołających o prawa obywatelskie. Na kanwie książki powstał film, główną postać Allena zagrał Forest Whitaker, zdaniem krytyków, fenomenalnie. Polecamy.

Zapraszamy do dyskusji w DKK
Moderator DKK
Ewa Kuba

70514789 2567909556626099 7558713034424713216 o 2567909553292766

Dyskusyjny Klub Książki działający w naszej bibliotece ma już dziesięć lat. W czasie Obchodów 70-lecia utworzenia Miejskiej Biblioteki Publicznej obchodziliśmy nasze wyjątkowe urodziny. Dyskusyjne Kluby Książki to wspólny projekt Instytutu Książki i Bibliotek Wojewódzkich adresowany do czytelników korzystających ze zbiorów bibliotecznych. Nasz Klub ma przyjemność być w czołówce klubów które powstawały w wyniku porozumienia Instytutu Książki i British Council, a ma na celu kreowanie mody na czytanie oraz ożywienie środowisk skupionych wokół bibliotek. Przez 10 lat spotkaliśmy się 215 razy, przeczytaliśmy i omówiliśmy 381 lektur. Odwiedziliśmy wiele interesujących miejsc, poznaliśmy ciekawych ludzi, goszcząc ich u siebie na spotkaniach autorskich.. Przez Klub przewinęło się około 70 uczestników. Nasi klubowicze to nie tylko rewelacyjni recenzenci, gorący dyskutanci, to także przyjaciele biblioteki. Propagując kulturę, zawsze możemy na nich liczyć. Zaszczytem i ogromną przyjemnością jest to, że mogę być moderatorem tejże grupy wspaniałych czytelników, wspaniałych ludzi. Wszyscy bardzo się cieszymy, kiedy dołącza do nas nowa osoba, a w czasie ostatnich trzech spotkań przybyło pięciu członków, witamy serdecznie: Wiesię, Elę, Jolę, Ulę i Marka, mając nadzieję, że spodoba im się wśród naszej rozgadanej braci.

46480458 2002131296537264 3016212410785595392 o

Rok 1918. Jest Polska! Wyczekiwana, wywalczona, nasza. Zachowały się relacje pisarzy o listopadzie 1918 roku. Część z nich znalazła się w prowadzonych na bieżąco zapiskach z historycznych dni odzyskania niepodległości lub też opublikowanych po śmierci autorów pamiętnikach. Zapiski w „Dziennikach” Marii Dąbrowskiej są niewątpliwie najciekawszą i najbardziej bezpośrednią relacją tych dni listopadowych w Warszawie: W tym wszystkim wstaje Polska. I nikt nie widzi, jak jest piękna. Nikt nie spostrzega w tym zgiełku. Zofia Nałkowska natomiast przebywała wówczas w Górkach niedaleko Wołomina: Jestem daleko i niedokładnie wszystko wiem.

64851878 2329445610472496 7478210984927035392 o

Dyskusyjny Klub Książki dla dorosłych gościł w swoim gronie Piotra, młodego człowieka, który zachwycił nas charyzmą, dowcipem i urokiem osobistym. Podczas Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich Piotr czytał na balkonie pismem punktowym dla niewidomych – Braillem. Interpretacja tekstu, tembr głosu, osobowość: to wszystko było rewelacyjne i ucieszyliśmy się, że możemy jeszcze raz tego posłuchać i oczywiście porozmawiać. Piotr zgodził się odpowiedzieć na nasze pytania, a te były naprawdę różne, od takiego, które poruszało sprawy związane z niepełnosprawnością naszego gościa, poprzez zwykłe sprawy, zainteresowania, a kończąc na marzeniach. Otwarty, ciekawy świata młody człowiek wiele nas nauczył, oswoił z pewnymi sprawami. Piotrze, DKK trzyma kciuki za Twoje marzenia.

 44602289 1960938217323239 1037554607112323072 o

Po wakacyjnej przerwie Dyskusyjny Klub Książki dla dorosłych wznowił swoje obrady, spotkania, dyskusje. Jesteśmy pełni wrażeń, tak literackich, jak i po prostu kulturalnych. Każdy z Klubowiczów coś ciekawego zobaczył, przeżył, przeczytał, czym warto się podzielić. Mamy fanów naszego kochanego Bałtyku, mamy sentymentalne podróże do miejsc sercu bliskich, ktoś widział Zabytki przez duże „Z”, ktoś kontemplował naturę, a wszystko to w towarzystwie literatury, ponieważ, jak powiedział Cycero „Ludzie mówią, że życie to jest to, ale ja wolę sobie poczytać”… Cieszy nas bardzo, że do bibliotecznego DKK dołączyły pani Janina i pani Urszula.

61824469 2293842087366182 2962362334166646784 o

28 maja Dyskusyjny Klub Książki dla dorosłych gościł w przyjaznych murach Powiatowej Biblioteki Publicznej im. Heleny i Stefana Nasfeterów w Wołominie. Zwiedziliśmy bibliotekę i poznaliśmy historię Oazy Kultury przy Ogrodowej 1A. Wraz z pracownikami placówki odbyliśmy „Podróż przez dziesięciolecia” czyli od kina Oaza przez Powiatowe Centrum Propagandy i Kultury, Bibliotekę Pedagogiczną do Powiatowej Biblioteki Publicznej powołanej w 2013 roku, kiedy to placówkę przejęło Starostwo Powiatowe w Wołominie. Biblioteka osiadła na stałe w miejscu, które Janusz i Helena Nasfeterowie ofiarowali dla naszego miasta i powiatu z przeznaczeniem na cele kulturalne. Poznaliśmy fascynującą historię tej rodziny: Helena i Stefan Nasfeterowie – ostatni dziedzice majątku Klucz Ręczajski, ogromnego terenu rozciągającego się na południe i południowy wschód od Wołomina. W dwudziestoleciu międzywojennym wpływowi, znaczący i wielce szanowani obywatele Wołomina. Swoją działalnością przyczynili się do rozwoju miasta. Wspierali je finansowo, a także byli fundatorami wielu inwestycji i przedsięwzięć. Patronowali także wielu instytucjom i stowarzyszeniom. Nasfeterowie byli rodziną ściśle związaną ze środowiskiem artystycznym jeszcze przed II wojną światową. Stefan, stryj Janusza był wówczas właścicielem studia filmowego w Warszawie i kina w Wołominie. Janusz Nasfeter i jego stryj Stefan to zasłużeni filmowcy w historii polskiej kinematografii.

33770848 1751118211638575 4759597536686112768 o

Wspólnie z Klubowiczami z Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych obchodziliśmy Dzień Bibliotekarza. Ten dzień to święto wszystkich „ludzi książki”. Zawód bibliotekarza byłby martwy bez książek, ale przede wszystkim bez czytelników. Klubowicze bibliotecznego DKK to wyjątkowi przedstawiciele czytającej grupy, od bez mała 10 lat z nami, jako przyjaciele, recenzenci i pasjonaci. Może zabrzmi to cokolwiek patetycznie, ale na pewno prawdziwie: Jesteście niesamowici, ciekawi i ciekawscy, dowcipni i oczytani, empatyczni i wrażliwi, tą wrażliwością dostępną tylko ludziom obcującym ze słowem pisanym.

„Czytelnik to właściwie główny bohater opowieści, na równi z autorem – bez niego nic się nie dzieje”
Guillaume Musso

„Czytanie to współtworzenie. Czy każdy jest do niego zdolny? Odbiór zależy od wrażliwości czytelnika, jego osobistego zaangażowania”
Józef Hen

Był tort, było świętowanie, ale była także dyskusja. „Wzgórze psów” Jakuba Żulczyka to mroczny thriller, którego akcja dzieje się w niewielkim mieście, w zamkniętej hermetycznie społeczności. Prowincja Polski jako miejsce, gdzie schowana jest pewna metafizyczna prawda o polskim losie. Rzeczywisty, czasami bardzo wulgarny, a przez to jeszcze bardziej przerażający język. Niestety, tak się dzisiaj czasami rozmawia. Na ulicy, w szkole, w pubie, czasem również w domu. Jakub Żulczyk to ważny głos we współczesnej polskiej literaturze, podoba nam się, jest ciekawy, intrygujący i prawdziwy, ale ta pozycja nie zachwyca. Może za długa, może za dużo brudu, społecznej wiwisekcji, prawdziwej ale strasznej. Czekamy na inne książki autora.

Tereska poleca „Inna wśród innych. Powieść na motywach życia Elżbiety Huggler” Wandy Konarzewskiej. Elżbieta miała wielu wielbicieli, pisano dla niej wiersze i piosenki, ubiegano się o jej względy. Ona jednak wybrała czarnoskórego studenta. Urodziła mu dwoje dzieci, a następnie wyjechała z nim, rozpoczynając 10-letnią drogę przez mękę. Mieszkała w Kamerunie, żyjąc jak Afrykanka, wśród czarnych ludzi dyskryminowana i poniżana jak wszystkie kobiety w tym kraju. Na sobie samej sprawdziła, że świat nie jest zrównoważony, a różne kultury zderzają się mimo woli i nie są w stanie komunikować się ani zrozumieć. Dzięki odwadze i sile ducha udało jej się zmienić bieg życia. Obecnie mieszka w Szwajcarii, pracuje w laboratorium biologii molekularnej w Genewie.

Basia zachęca do sięgnięcia po kolejną pozycję Hanny Bakuły „Singielka i Otello. Na zakręcie” Autorka to znana pisarka, dziennikarka i malarka. Słynie z odważnych i subiektywnych poglądów. Z lekkością wypowiada się o relacjach damsko – męskich. Jej nowa powieść skrzy się humorem i tą tak uroczą u Pani Bakuły inteligentną złośliwością. Jest to opowieść o sztuce bycia samą i niebezpieczeństwie emocjonalnego uzależnienia się od osoby z innego świata. Lekka, zwiewna i zabawna. Pisana z przymrużeniem oka, ale prawdziwa, obnażająca nasze ludzkie słabości i przywary. Autorka ozdobiła swoją książkę własnymi rysunkami.

Bożenka poleca lekturę niezwykłą, a mianowicie „Sensu sens” Marka Adamika. Jest to literacki debiut autora, który budzi dreszcz zachwytu i przerażenia. Adamik zabrał nas w podróż w głąb siebie, na spotkanie z własnymi demonami, lękami, pragnieniami, by w końcu odkryć, czym naprawdę jest życie. Intrygująca, przejmująca opowieść o człowieku, chorobie i walce o życie, która w efekcie okazuje się walką o duszę, o siebie samego, o... sens sensu. Polecamy.

Zapraszamy do dyskusji w DKK
Moderator DKK
Ewa Kuba

Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie
ul. Wileńska 32, Wołomin, Polska, 05-200
tel. 227762953, kom. 519723455
Poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek - 12:00-19:00
Środa - 09:00-16:00

Na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookies. Twoje preferencje dotyczące plików cookies znajdują się w ustawieniach przeglądarki, gdzie możesz je zmienić. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information