A- A A+  
Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie - strona główna

Kontakt

ul. Wileńska 32
05-200 Wołomin
Tel. 22 776 29 53
Kom. 519 723 455

mbp@biblioteka.wolomin.pl
Dział promocji
Pozostałe adresy

Kontakt z filiami

facebook64   instagram64

Godziny otwarcia

Poniedziałek 12.00–19.00
Wtorek 12.00–19.00
Środa 9.00–16.00
Czwartek 12.00-19.00
Piątek 12.00-19.00
Sobota 9.00-14.00
↓↓↓ Rozwiń (filie) ↓↓↓

Newsletter

Zapisz się na nasz newsletter. Na Twój adres email będziemy cyklicznie wysyłać informacje o wydarzeniach kulturalnych i nowościach w naszych zbiorach.
Akceptuję Regulamin

Aktualności

Orange dla Bibliotek

ibuk2016

Poczytaj mi Famo

Superman zagościniec 1

Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie bierze udział w PROGRAMIE ROZWOJU BIBLIOTEK

Realizujemy projekty wspierane przez AKADEMIĘ ROZWOJU FILANTROPII W POLSCE

Relacje

DSC 1060

Anna Przybylska, zwyczajna, wesoła i radosna dziewczyna, którą pokochała cała Polska nie tylko za role filmowe, ale również za niezwykłą osobowość, ciepło i uśmiech. Taką Anię poznajemy dzięki książce Macieja Drzewickiego i Grzegorza Kubickiego, którzy gościli w wołomińskiej bibliotece. Dziennikarzom „Gazety Wyborczej”, mimo że nie znali aktorki osobiście, udało się uchwycić to, jaka Ania była na co dzień w kontakcie z najbliższymi. Zadebiutowała u Radosława Piwowarskiego w filmie „Ciemna strona Wenus”, przyjaźń z reżyserem, trwała do końca jej życia. Największą popularność przyniosła jej rola Marylki w serialu „Złotopolscy”, jedną z jej ostatnich ról była postać Nataszy w filmie „Sęp” w reżyserii Eugeniusza Korina. Panowie opowiedzieli o kulisach powstania książki i skąd się w ogóle wziął pomysł na napisanie biografii. Autorom udało się zebrać wspomnienia przyjaciół i bliskich aktorki ale książka pokazuje przede wszystkim, jakie wartości w życiu są najważniejsze i jak do końca pozostać sobą. Spotkanie z Maciejem Drzewickim i Grzegorzem Kubickim, było nagrodą w konkursie „Paczka literacka”, organizowanym przez Wydawnictwo AGORA i Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego, którego Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie jest laureatem.

31229228 1716168141800249 76063196502294528 o

Wisława Szymborska powiedziała, że „Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła”. Klubowicze DKK podpisują się pod tą niewątpliwą mądrością, bawiąc się przednio i dyskutując na spotkaniach klubu. A jest tym ciekawiej i czasami z pieprzykiem, ponieważ, jak mówił Andre Maurois : "Z gustami literackimi jest po trosze jak z miłością: zdumiewa nas, co też to inni wybierają".

Krzysztof zaczął iście po męsku rekomendując książkę „Rewolwerowcy. Najsłynniejsze strzelaniny Dzikiego Zachodu” autorstwa Jamesa Reasonera, który udowadnia, że prawda historyczna jest znacznie ciekawsza od literackiej fikcji. Autor rozwiewa hollywoodzkie mity dotyczące najsłynniejszych strzelanin Dzikiego Zachodu, opisując m.in. ostatnią walkę Doca Holidaya, tragiczną pomyłkę Dzikiego Billa Hickoka czy ostatni, nieudany napad Gangu Daltonów. Autor, wykorzystując swój literacki talent, zabiera nas do świata saloonów i kowbojów, w nowym świetle ukazując znane nam z powieści i westernów wydarzenia. Polecamy jako ciekawostkę.

Nastała moda na naturę, i świetnie, bo natura wymaga od nas troski, ratunku i ogromnej wiedzy. Na fali tej „ mody” wydawane są książki m. in. Simony Kossak, która jako miłośniczka oraz obrończyni przyrody przeżywa prawdziwy renesans. Bożenka poleca „O ziołach i zwierzętach” oraz „Serce i pazur. Gawędy Simony Kossak o uczuciach zwierząt”. Polecając pozycję przytoczę tylko cytaty z książek: „Bezduszne słowo "instynkt" z wyżyn ludzkiej zarozumiałości daremnie próbujące kwitować uczucia zwierząt, nie tłumaczy cudów przyrody.”; „Wszystko, co truje, umiejętnie użyte - leczy.”

Krysia, która lubi maratony książkowe, tym razem postanowiła przeczytać bądź odświeżyć twórczość Tadeusza Konwickiego. Poleca „Wschody i zachody księżyca”. Książka, jak to bywa u tego wileńskiego pisarza, pełna przekory, pisana z pozycji własnej prywatności, własnej 'nyży' dzielonej z kotem Iwanem. Autor na kartach lektury wspomina spotkanie z ojcem Klimuszko w końcu lat 70. Konwicki zaznacza, że duchowny bronił się przed byciem wizjonerem, ale w końcu konspiracyjnym tonem zdradził: „Chłopy, będzie dobrze. Przed Polską 50 takich ... To co najbardziej urzeka w pisarstwie Tadeusza Konwickiego, to wszechobecna ironia i dystans wobec siebie jak i świata. Wybitny pisarz.

Tereska zachęca do przeczytania reportażu Ziemowita Szczerka „Międzymorze. Podróże przez prawdziwą i wyobrażoną Europę Środkową. Lektura jest konsekwentnym rozwinięciem tego, co autor proponował w poprzednich książkach. Większy jest jednak obszar, który go interesuje. To już nie tylko Polska oraz Ukraina , tym razem to teren rozciągający się między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym. Teren byłych demoludów i byłych ościennych republik radzieckich. W tej podróży przez peryferyjną Europę Szczerek podgląda i podsłuchuje – często zadając prowokacyjne pytania.

Basia poleca książkę Angeliki Kuźniak i Eweliny Karpacz–Oboładzy pt. „Krótka historia o długiej miłości”. Lektura jest świadectwem uczucia, które zrodziło się w stalinowskim więzieniu. Wiesława Pajdak, ps. Mała i Jerzy Śmiechowski, ps. Ju, łączniczka i żołnierz Polski Podziemnej walczący z niemieckim okupantem, za działalność niepodległościową po II wojnie światowej zostali skazani na lata więzienia. Tam właśnie się w sobie zakochali. To Mała nawiązała kontakt z Ju. Pewnej grudniowej soboty używając alfabetu Morse'a wystukała w ścianę sąsiedniej celi krótkie pytania "Kto tam siedzi?", "Z jakiej sprawy?", "Może wie, co tam na wolności". Tak się zaczęła znajomość, która z czasem przerodziła się w miłość. Piękne, wzruszające,… po prostu przeczytajcie.

Zapraszamy do dyskusji w DKK
Moderator DKK
Ewa Kuba

DSC 0958 Duzy

To było spotkanie pełne natury, światła koloru, ruchu, bo taka jest przyroda. Zachwycająca i hipnotyzująca, gdzie nawet spadająca kropla staje się spektaklem. Do tego niezwykłego świata, zabrała nas Urszula Zajączkowska, mieszkanka Wołomina, kobieta o wielu pasjach, talentach i dużej wiedzy z dziedziny botaniki. Podczas spotkania mogliśmy poznać Panią Urszulę, od strony jej zamiłowania do nauki ale również zobaczyliśmy jej poetycką twarz oraz fascynacje muzyką i formami wizualnymi. Okazuje się, że to wszystko pięknie ze sobą potrafi współgrać. Spotkanie z Urszulą Zajączkowską, odbyło się ramach obchodów Dni Wołomina 2018.

32763154 1739393726144357 4739276401436262400 o

To były tygodnie buszowania po bibliotecznych półkach, kilkadziesiąt przeczytanych książek i dokładnie trzydzieści naklejek do zebrania w akcji "Zostań Czytelnikiem. Dziś podsumowaliśmy akcję i nagrodziliśmy najbardziej wytrwałych Czytelników, którym mamy nadzieję wejdzie w krew cotygodniowa wizyta w bibliotece. To był również czas na podziękowania dla naszych niezawodnych wolontariuszy, którzy niezmiennie służą pomocą w naszych bibliotecznych akcjach. Wszyscy z finału wyszli z przekonaniem, że są SUPER :)

31190055 1715285021888561 7692120615628570624 o

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich, to święto wszystkich miłośników książek. Po raz kolejny pod hasłem „W Wołominie dzień wspaniały, czyta duży, czyta mały” z bibliotecznego balkonu można było usłyszeć, fragmenty książek czytane przez mieszkańców. Różnorodność jak co roku była imponująca, począwszy od własnej twórczości przez klasykę literatury po współczesne powieści. Czytelniczy maraton poetycko rozpoczęła dyrektor Izabela Bochińska, Małgorzata Drabarek z Ośrodka Pomocy Społecznej przeczytała klasyczną bajkę „Czerwony kapturek”. Dziecięcą tematykę zaprezentowały również Agnieszka Stańczak i Anna Kos-Bury z Zespołu Szkół Specjalnych im. ks. Jana Twardowskiego w Wołominie, czytając fragmenty z książki Justyny Bednarek „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek”. Poetycko zaprezentowali się uczniowie z Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Stanisława Staszica w Wołominie, usłyszeliśmy m.in. Tadeusza Różewicza i Wisławę Szymborską. Z kolei poezję dziecięcą zaprezentowali Adam Jaczewski, prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego oraz Izabela Sasin z Fundacji Ogarnij Emocje. A skoro poezja, to na naszym bibliotecznym balkonie nie mogło zabraknąć uczestników naszego projektu „Akademia Słowa”. Wojciech Plichta, tradycyjnie z bohaterem z kręgów piłkarskich z kolei Jolanta Boguszewska-Kolatorska dyrektor Powiatowego Centrum Dziedzictwa Twórczości, tym razem z komedią Williama Szekspira „Kupiec wenecki”. Jerzy Kielak, autor tekstów do Rocznika Wołomińskiego, przeczytał fragment eseju Józefa Tischnera. Radny Tomasz Kowalczyk, jak co roku z literackim smaczkiem, tym razem z mistrzem słowa Wojciechem Młynarskim. Burmistrz Wołomina Elżbieta Radwan zaprezentowała dawkę dobrego humoru prosto z książki Marii Czubaszek i Artura Andrusa „Każdy szczyt ma swój Czubaszek”. Jak zwykle wspólnie z nami, świętowali wolontariusze z Młodzieżowego Wolontariatu Szkolno-Parafialnego „Otwarte Serce” z opiekunkami Moniką Kawecką i Magdaleną Pomianowską. W bajkowo-literackich kostiumach informowali mieszkańców o idei Światowego Dnia Książki, zachęcali przechodniów do chwili wytchnienia i wysłuchania dzieł czytanych z bibliotecznego balkonu.

30724177 1710613565689040 3487176117620572160 o

Podczas tegorocznego VI Gminnego Konkursu Recytatorskiego, który odbył się pod patronatem Burmistrz Wołomina Elżbiety Radwan, „Z przyrodą za pan brat”, motywem przewodnim była przyroda i szeroko pojęta ochrona środowiska. Mali uczestnicy sięgnęli po wiersze zachęcające do dbania o naszą planetę i życia w zgodzie z naturą. Mogliśmy usłyszeć m.in. wiersz pt. „Żaba” Jana Brzechwy, „Mali strażnicy przyrody” Jana Kasperkowiaka czy „Zielono mi” Agnieszki Frączek. Pomysłów na interpretację było wiele, od kolorowego przebrania po wymyśle rekwizyty, ale najważniejsze było właściwe przedstawienie jakże ważnego dla nas wszystkich tematu. Wybór laureatów, jak co roku był nie lada wyzwaniem. Jury w składzie: Elżbieta Zdrodowska – Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Wołominie, Joanna Hołubicka – dyrektor Powiatowej Biblioteki Publicznej w Wołominie, Urszula Brejnak – poetka, wyróżniło pięciu uczestników: Zoya Dąbrowska – Przedszkole nr 2 im. „Pyzy Wędrowniczki” w Wołominie, Klaudia Mączka – Szkoła Podstawowa im. „Ks. Ignacego Skorupki” w Ossowie, Karina Wysocka – Przedszkole nr 6 im. „Bajka” w Wołominie, Katarzyna Budkiewicz – Przedszkole im „Pszczółki Mai” w Duczkach oraz Jagoda Matczak – Przedszkole nr 6 im. „Bajka” w Wołominie. W imieniu Burmistrz Wołomina, nagrody wręczyła Małgorzata Izdebska – Sekretarz Gminy Wołomin. VI Gminny Konkurs Recytatorski „Z przyrodą za pan brat”, został zorganizowany wspólnie z Przedszkolem nr 6 im. „Bajka”. Serdeczne podziękowania dla sponsorów: Burmistrz Wołomina Elżbiecie Radwan, Zakładowi Energetyki Cieplnej w Wołominie oraz Nadleśnictwu Drewnica – Lasy Państwowe.

Baronicz (13)

To był wieczór pełen wspomnień, wzruszeń, muzyki, poezji i uśmiechu Pani Heleny Baronicz. Wspominaliśmy literackie początki naszego gościa o których traktuje m.in. tomik wierszy pt. ”Wizerunek”. Z kolei książka pt. „Przygoda z piórem”, jest formą podziękowania dla osób, które przez lata wspierały ją w literackich poczynaniach. Podczas spotkania usłyszeliśmy wiersze Pani Heleny w interpretacji Pani Bernadety Lorent i Pani Krystyny Szemraj, która była jednocześnie prowadzącą całe wydarzenie. Kilka swoich ulubionych wierszy przeczytała Pani Teresa Lipowska, aktorka, miłośniczka talentu Pani Heleny. Muzycznie wieczór uświetnili Faustyna Sasin, Weronika Seroczyńska, Adrian Radzikowski, uczniowie i absolwenci Szkoły Muzycznej im. Witolda Lutosławskiego z dyrektorem Pawłem Rozbicki na czele. Usłyszeliśmy m.in. „Polonez A’dur” Fryderyka Chopina czy ukochany utwór Pani Heleny - „Czardasz”. Zwieńczeniem wieczoru było wspólnie odśpiewane „Sto lat”. Cytując jeden z wierszy Pani Heleny: „Piszę z potrzeby zatrzymania chwil, które bezpowrotnie umykają...” , miejmy nadzieję, że ten wieczór, ta chwila zostaną we wspomnieniach na długo w jednym z kolejnych dzieł. Serdeczne podziękowania dla wszystkich osób, które przyczyniły się do organizacji spotkania. Szczególne podziękowania dla Pani Krystyny Szemraj i Pani Marty Lipińskiej za serce i zaangażowanie.

29063768 1688614641222266 176014691235718138 o

Podczas ostatnich zajęć, nasze biblioteczne Maluchy, poczuły świąteczny klimat. Poznawaliśmy wielkanocne obyczaje, zbieraliśmy kolorowe pisanki i tworzyliśmy piękne kartki z mocą wiosennych życzeń.

29467913 1679915428758854 5696633686980558848 o

W ramach obchodów Światowego Dnia Poezji, już po raz czwarty wołomińscy poeci podzielili się z nami swoim talentem i wrażliwością. W sobotni wieczór siedmioro uczestników Akademii Słowa zaprezentowało próbkę swoich poetyckich możliwości. Często był to debiut przed szerszą publicznością. Wiersze o miłości, marzeniach, pustce i nieśmiałości mogliśmy usłyszeć w interpretacji samych twórców i aktora - Mateusza Jaworskiego. O muzyczny klimat wieczoru zadbała obdarzona niezwykłym talentem wokalnym Wołominianka - Natalia Kaczorowska. Po tak magicznym wieczorze, wszystkim zebranym tego wieczoru gościom nie pozostało nic innego jak iść za słowami z wiersza Barbary Śnieżek pt: „Wiersze powstają nocami” i dać porwać się czarowi poezji. Serdecznie dziękujemy uczestnikom IV edycji Akademii Słowa: Mirosławowi Bieńczykowi, Urszuli Brejnak, Łukaszowi Cieślińskiemu, Jadwidze Czaplickiej, Jadwidze Kleczkowskiej, Adamowi Michalakowi i Michałowi Prętkiewiczowi. Wieczór poetycki w bibliotece, swoim patronatem objęła Elżbieta Radwan - Burmistrz Wołomina.

29432629 1680125285404535 2234685412687740928 o

Autor przedstawił się pytając dzieci czy wiedzą kim jest i które to jest jego imię, a które nazwisko. Oczywiście nasi czytelnicy odgadli bez problemu, że stoi przed nimi Rafał – imię Witek -nazwisko. Podczas spotkania wędrowaliśmy poprzez różnorodne formy literackie. Zaczęliśmy od zagadek na które podobno nie ma złych odpowiedzi. Następnie przeszliśmy do wierszy. Autor pytał co to jest wiersz, co to znaczy, że jest rymowany i czy każdy może być poetą? Na ostatnie pytanie mieliśmy 100% trafień – MOŻEMY BYĆ POETAMI! Potem był czas na coraz dłuższe formy literackie od krótkich czytanek aż do długie powieści. Oczywiście nie mogło obyć się bez pytań od publiczności: ile Rafał Witek napisał książek, kiedy autor zaczął pisać? jak długo pisze książkę? Było też pytanie o ulubioną pozycję książkową autora – odpowiedź była dyplomatyczna – ostatnia napisana. Kiedy gardło autora osłabło przeszedł do rozdawania autografów i do zdjęć. Kolejka do wesołego Pana Witka ustawiła się dłuuuuga – przez całą salę. Polecamy również bloga naszego gościa z wierszami na różne okazje http://rafalwitek.blogspot.com/
Spotkanie zostało zorganizowane przy współpracy z Wołomińskim Uniwersytetem Dziecięcym.

Podkategorie

Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie
ul. Wileńska 32, Wołomin, Polska, 05-200
tel. 227762953, kom. 519723455
Poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek - 12:00-19:00
Środa - 09:00-16:00
Sobota - 09:00-14:00

Na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookies. Twoje preferencje dotyczące plików cookies znajdują się w ustawieniach przeglądarki, gdzie możesz je zmienić. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information