A- A A+  
Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie - strona główna

Kontakt

ul. Wileńska 32
05-200 Wołomin
Tel. 22 776 29 53
Kom. 519 723 455

mbp@biblioteka.wolomin.pl
Dział promocji
Pozostałe adresy

Kontakt z filiami

facebook64   instagram64

Godziny otwarcia

Poniedziałek 12.00–19.00
Wtorek 12.00–19.00
Środa 9.00–16.00
Czwartek 12.00-19.00
Piątek 12.00-19.00
Sobota 9.00-14.00
↓↓↓ Rozwiń (filie) ↓↓↓

Newsletter

Zapisz się na nasz newsletter. Na Twój adres email będziemy cyklicznie wysyłać informacje o wydarzeniach kulturalnych i nowościach w naszych zbiorach.
Akceptuję Regulamin

Aktualności

Orange dla Bibliotek

ibuk2016

Poczytaj mi Famo

Superman zagościniec 1

Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie bierze udział w PROGRAMIE ROZWOJU BIBLIOTEK

Realizujemy projekty wspierane przez AKADEMIĘ ROZWOJU FILANTROPII W POLSCE

Relacje

28164525 1641376355946095 4355467422838162698 o

Zima trzyma, mróz straszy, ale u nas w DKK już jakby większy ruch, ruch iście wiosenny. Dyskusje jak zwykle, albo jeszcze bardziej intensywne, lektury przeróżne, ale wszystkie ciekawe, inspirujące, pouczające, bądź po prostu dające ogromną przyjemność czytania. „Grzybnia” Jeleny Czyżowej nie wzbudziła entuzjazmu klubowiczów. To niezwykła książka z podwójną narracją i demonami, które czają się na bohaterów wśród zwyczajnego życia. Czyżowa napisała przejmującą opowieść o korzeniach, które ograniczają naszą swobodę, jednak każda próba ich wyrwania skazana jest na klęskę. Nigdy nie uwolnimy się od naszej grzybni, więc pozostaje nam tylko ją zaakceptować i spróbować oswoić chociaż małą przestrzeń, stworzyć własną namiastkę Raju, w której przez chwilę poczujemy się wolni. Z kolei powieść Amelie Nothomb „Z pokorą i uniżeniem” wprowadziła nas w ciekawą dyskusję o Japonii i jej wyalienowaniu, inności, kulturze. To autobiograficzna relacja z toku pracy w jednej z japońskich korporacji. Amélie Nothomb, z charakterystycznym dla siebie dystansem i humorem, ukazała w niej świat, którego reguły opierają się nie na zdrowym rozsądku, a na nadludzkim szacunku: na starej, japońskiej, dworskiej etykiecie, wedle której do cesarza należy zwracać się z "pokorą i uniżeniem". Zwłaszcza wtedy, jeśli wspomnianego monarchę ma się widzieć w swoim szefie. Amélie-san przetrwała w japońskiej korporacji rok. Pisarce należą się gratulacje nie za to, że za niniejszą książkę otrzymała wiele nagród, lecz za to, że dokonała czynu herkulesowego i że była w stanie po tym wszystkim wrócić z Kraju Kwitnącej Wiśni do Belgii z uśmiechem na ustach. Idąc japońskim tropem Ela poleca „Po słowiczej podłodze” Lian Hearn. W zamku Nijo, zbudowanym w Kioto przez pierwszego szoguna z rodu Tokugawa, wciąż jeszcze można się przejść po słowiczej podłodze, pomoście z jedwabiście gładkich desek, ułożonych w taki sposób, że ćwierkają przy najlżejszym kroku. Niektórzy przypisują ten odgłos przyczynom naturalnym, jednakże większość znawców uważa, że śpiewająca podłoga została skonstruowana celowo, aby ostrzegać władcę przed zamachowcami. Nieważne, jak jest naprawdę, sam fakt jej istnienia znakomicie wprowadza w atmosferę książki Lian Hearn. Polecamy, poznajemy kawał historii Japonii. Wraz z Bożenką przenosimy się w inne piękne i egzotyczne miejsce: Tybet. Jest to jednak zachwyt przez smutek. Bożenka poleca „Siedem lat w Tybecie” Heinricha Harrera i „Opowieść o Tybecie” Thomasa Lairda. Siedem lat w Tybecie przeżył austriacki alpinista, który w 1939 roku wyruszył w Himalaje. Zdobycie Nanga Parbat pokrzyżował wybuch II Wojny światowej. Po internowaniu przez Anglików Harrer próbował wielu ucieczek z obozu, aż w końcu dopiął swego, w 1944 r. dotarł do odciętego od świata Tybetu, gdzie czas i tradycja działają zupełnie inaczej. „Aby wiedzieć, jak żyć w przyszłości, trzeba zrozumieć przeszłość” – te słowa Dalajlamy stanowią najlepszy komentarz do „Opowieści o Tybecie”. Książka ta prezentuje osobiste spojrzenie przywódcy Tybetańczyków na historię jego narodu i kraju. Subiektywizm tej wizji sprawia, że wymyka się ona naukowej weryfikacji, za to wyłania się z niej barwny obraz Krainy Wiecznych Śniegów od czasów mitycznych po współczesność. Jego Świątobliwość snuje fascynującą opowieść o świecie wielkich buddyjskich mistrzów i bogatej tybetańskiej tradycji duchowej, wyjaśnia, jak powstała instytucja dalajlamy, opowiada o związkach Tybetu z Mongołami, imperium mandżurskim i wspólnej tybetańsko-chińskiej historii. Sięgając w nieraz bardzo odległą przeszłość swego wielowiekowego kraju, dotyka też palących współczesnych problemów. Tereska przeczytała wszystkie pozycje Kazuo Ishiguro, niektóre musiała sobie tylko przypomnieć, inne czytała pierwszy raz. Konkluzja czytelniczki jest taka, że czasami przyznany Nobel jest zaskakujący. Ishiguro pisze dobrze, na pewnym poziomie literackim, ale czy porywająco? Ciekawie? Oryginalnie? Czy ma nam coś wiekopomnego do przekazania? Z przykrością musimy stwierdzić, że „Okruchy dnia” książka przegrała z filmem, co się bardzo rzadko zdarza. Basia, nasza wielka miłośniczka natury i przyrody poleca „Ludzie na drzewach” Hanya Yanagihara. Autorka bestsellerowego „Małego życia” sięga po tematy ważkie i uniwersalne, krocząc jednakże po śladach literackich poprzedników. Podejmuje próbę odpowiedzi na pytania: czy Norton Perina, młody i wybitnie uzdolniony naukowiec, może żyć ponad prawem? Czy odkrycie sekretu nieśmiertelności upoważnia go do moralnej i fizycznej dewastacji mikronezyjskiego plemienia w imię dobra całej ludzkości? Czy normy moralne, które obowiązują mieszkańców Pacyfiku analogicznie można zastosować także w kulturze amerykańskiej? Niepokojąca, trzymająca w napięciu i tragiczna w wymowie opowieść o zderzeniu odmiennych kultur, stawiająca pytania o granicę między dobrem i złem, altruizmem i egoizmem. Polecamy. Zapraszamy do dyskusji w DKK

Moderator DKK
Ewa Kuba

  • 27752535_1641388509278213_3704191659091203751_n
  • 27797642_1641392185944512_828699187660440710_o
  • 27867080_1641389295944801_3919268720358686336_n
  • 27867276_1641388812611516_1884147022602424889_n
  • 27908398_1641387739278290_6148777585802340745_o
  • 27971678_1641389919278072_412158692218374394_n
  • 27972308_1641391632611234_5938809630965023406_n
  • 27982568_1641367119280352_8336709562815082517_o
  • 27982822_1641377215946009_6323258660950465386_o
  • 27992941_1641376579279406_849467313123805062_o
  • 28070748_1641366705947060_7364996923544571184_o
  • 28164525_1641376355946095_4355467422838162698_o

27982942 1641178859299178 7323090108783426385 o

Dziś z okazji Walentynek, zapraszamy na randkę w ciemno z książką. Pierwsi Czytelnicy już dali się skusić na literacką randkę. Zapraszamy dziś do 16:00.

  • 27797538_1641180015965729_8842196710975807656_o
  • 27908109_1641179735965757_8144695529067862920_o
  • 27908202_1641456469271417_3849399218944011157_o
  • 27912674_1641468292603568_5474070910471628729_o
  • 27913038_1641459845937746_8023603281845086225_o
  • 27982712_1641460429271021_4096600529048234276_o
  • 27982850_1641459789271085_1225753982748456652_o
  • 27982942_1641178859299178_7323090108783426385_o
  • 28060868_1641179179299146_2771553901028291992_o
  • 28061356_1641179909299073_7703269234041662874_o
  • 28070851_1641179552632442_6295648645970531703_o
  • 28070934_1641429995940731_1441553211049417339_o

27624672 1633698413380556 2803468737747585371 o

Podczas tegorocznego 26.finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy my również dołożyliśmy swoją cegiełkę do orkiestrowego grania. Do wylicytowana było niezwykłe literackie spotkanie „Kawa z książką” z Dyrektor Izabelą Bochińską. Zwycięzcą aukcji jest Pan Jarosław Łossan, który podczas czwartkowej wizyty poznał wszystkie zakamarki wołomińskiej biblioteki, przyjrzał się z bliska pracy bibliotekarza, a przy pysznej kawie toczyła się fascynująca literacka rozmowa. Serdecznie dziękujemy zwycięzcy licytacji Panu Jarosławowi Łossanowi za wkład w zbiórkę na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz sztabowi WOŚP Duczki.

  • 27504054_1633699606713770_6796789194714407211_o
  • 27504124_1633701476713583_6371096346742028138_o
  • 27624672_1633698413380556_2803468737747585371_o
  • 27625313_1633702396713491_4098747741542667520_o
  • 27625400_1633698706713860_350358781999412858_o
  • 27788390_1633701943380203_2709865315973725861_o
  • 27798203_1633702716713459_6949851106873301652_o

27174053 1628737233876674 2239939431458227681 o

Ostatnie spotkanie DKK spotkania Wydawnictwo Czarne, które uwielbiamy, bo, że cenimy, to za mało powiedziane. „Przez morze” niemieckiego reportera, Wolfganga Bauera to książka o nieprzebranej determinacji uchodźców. Takiej, w którą nam Europejczykom trudno jest uwierzyć. Jest to też znakomity dokument, który ukazuje kulisy świata przemytników ludźmi, w którym reguły powstały po to, żeby je łamać. Oczywiście można się z Bauerem nie zgadzać: na pewno jednak warto podjąć próbę zrozumienia nie tyle zjawiska, ale żywych ludzi, którzy kryją się za prostym hasłem „uchodźca”. Ostatnie słowa książki brzmią: „Miejcie litość”. Nic więcej nie można powiedzieć…

Następna perełka z wydawnictwa Czarne omówiona przez klub to „Ku Klux Klan. Tu mieszka miłość” Katarzyny Surmiak Domańskiej. „Jeżeli do białego lukru dostanie się choć jedna ciemniejsza kropla, lukier nigdy nie będzie już biały”, tak królowa Ku Klux Klanu uczy dzieci, jak przygotować bożonarodzeniowy tort. Chociaż dziś Amerykanie odruchowo wzdrygają się na hasło „Ku Klux Klan”, ten ma się całkiem nieźle i działa w pełni legalnie. W ciągu ostatnich dwóch dekad FBI kilkakrotnie udaremniło zamachy przygotowywane przez ich ekstremistów. Autorka, gość Krajowego Zjazdu Partii Rycerzy KKK , ma okazję przyjrzeć się Klanowi z bliska. Świetny reportaż i uniwersalna opowieść o zaklętym kręgu przemocy ożywianej i podsycanej przez poczucie krzywdy, wykluczenie i chęć rewanżu.

Monika Sznajderman, szefowa Wyd. Czarne napisała książkę, którą długo nosiła w sobie, która powoli w niej dojrzewała, to „Fałszerze pieprzu. Historia rodzinna.” Jak mówi sama autorka: „Wbrew tytułowi, to nie jest książka historyczna. To książka o pamięci. A właściwie o dwóch pamięciach, które się w żadnym miejscu nie spotykają. I o losach, które od stuleci toczyły się równolegle, nigdy razem. Losach moich dwóch rodzin - polskiej i żydowskiej". To jest jedyny w swoim rodzaju żydowsko-polski dwuportret rodzinny. Żydowska połowa jest przejmująca, a polska fascynująca. Dla każdego, kto chce naprawdę wiedzieć i próbuje zrozumieć. Polecamy.

Bestsellerem Wydawnictwa Czarne jest także reportaż Martina Pollacka „Cesarz Ameryki. Wielka ucieczka z Galicji”. Paweł Smoleński, inny rewelacyjny reportażysta tak pisze o dziele Pollacka: „Cechą dobrego reportażu jest to, że po przeczytaniu kilku akapitów warto zamknąć oczy i wyobrazić sobie, o czym pisze autor. Reportaż genialny ma to do siebie, że obrazy wypływają z pojedynczych słów i ze zdań, są ukryte między akapitami; nie tylko czytamy, ale też widzimy, czujemy, dotykamy, wąchamy. Martin Pollack napisał reportaż fantastyczny. O nędzy, upokorzeniu, podłości, wyzysku zamkniętych w sformułowaniu "galicyjska bieda". A także o marzeniu, które miało ziścić się w Ameryce, ale z tym też różnie bywało. Wszystko to działo się ciut więcej niż sto lat temu. Dzięki pisarstwu Pollacka nie tylko wiemy, jak cuchnęła galicyjska nędza, taka sama dla Polaków, Rusinów, Żydów, Słowaków. Wiemy również, że powinniśmy dziękować Bogu za przywilej późnego urodzenia”.

Można powiedzieć, że z reportażem Pollacka bardzo dobrze komponuje się inna reporterska opowieść, a mianowicie „Bieżeństwo 1915. Zapomniani uchodźcy.” Anety Prymaki-Oniszk. Lato 1915 roku. Armia rosyjska pod naporem wroga wycofuje się z Królestwa Polskiego i zachodnich krańców Imperium. „Niemiec będzie babom cycki obcinał” – niesie się po wsiach. Spod Lublina, Chełma, Łomży, Ostrołęki, a nawet Warszawy obładowane wozy ruszają w głąb Rosji. Z obszarów na wschód od Białegostoku wyjeżdża nawet osiemdziesiąt procent mieszkańców. Wędrują w skwarze, bez wody i jedzenia. Niemieckie samoloty bombardują wojsko, nie szczędząc uciekinierów. Przy drogach zostają mogiły, część ciał leży niepogrzebana. Wybuchają epidemie. Masowo umierają dzieci. Ta książka jako świadectwo właściwie nie ma sobie równych. Nie ze względu na rozmiar tej tragedii, bo wiek XX znał większe. Ale ze względu na stopień jej zapomnienia. To chyba jedna z najbardziej nieopisanych katastrof XX wieku. Dobrze, że znalazła swojego kronikarza. Polecamy.

Zapraszamy do dyskusji w DKK

Moderator DKK
Ewa Kuba

  • 27174053_1628737233876674_2239939431458227681_o
  • 27336749_1628765707207160_2782885556776319218_n
  • 27624760_1628741470542917_5288937063917555897_o
  • 27625415_1628738363876561_8855969451292508784_o
  • 27628596_1628742003876197_6831294454604017216_o
  • 27629086_1628766170540447_8546470971539099712_o
  • 27709362_1628740510543013_4495734107000786074_o
  • 27709451_1628732997210431_2118867160385833490_o
  • 27709793_1628737673876630_1761940947523386712_o

"Wchodzimy w książki"- pod takim hasłem Miejska Biblioteka Publiczna w Wołominie przeprowadziła akcję promocyjną książek otrzymanych w ramach akcji "Paczka Literacka", organizowanej przez Fundację Rozwoju Społeczeństwa Informacyjnego oraz Wydawnictwo Agora. Oto efekty :)

27023624 1621676191249445 5995836051961613811 o

Podczas ostatnich zajęć z cyklu "Maluchy w bibliotece", powstały niezwykłe dzieła z czarodziejskich klocków z naszej "Klockoteki". Nasze biblioteczne Maluchy, były pierwszymi testerami i recenzentami naszych klockowych cudeniek. Testy wypadły na duży plus :)

  • 26758432_1621678584582539_7939291788160733147_o
  • 27023624_1621676191249445_5995836051961613811_o
  • 27164190_1621678407915890_6432687236135900561_o
  • 27173684_1621677541249310_6981596697280998391_o
  • 27356130_1621677194582678_1559576590230894377_o

26961648 1615864781830586 6150285613093340712 o

„Paczka literacka” wciągnęła nas tak mocno, że nasi bibliotekarze aż wchodzą w książki! Przeczytane publikacje, które dostaliśmy w ramach akcji, zachęciły nas do zrobienia sesji zdjęciowej, inspirowanej książkami z Paczki. Przedstawiamy Wam efekt końcowy naszej zabawy. Mamy nadzieję, że stworzone przez nas fotografie pozwolą zajrzeć w treść tych książek i przybliżą nieco postaci Wajdy, Nalepy czy Machulskiego. W ten sposób chcemy zachęcić Was, drodzy Czytelnicy, do sięgnięcia po te jakże różnorodne pozycje z „Paczki literackiej”. Bo książka to źródło niekończącej się inspiracji.

  • 26757792_1615867158497015_5481511446842674482_o
  • 26758635_1615860611831003_5154628005434928839_o
  • 26850773_1615868185163579_4630082138818771104_o_1
  • 26910719_1615867038497027_511782331428083059_o
  • 26961648_1615864781830586_6150285613093340712_o
  • 26962342_1615869701830094_2161699406225415956_o
  • 27023364_1615865485163849_672067375296837826_o

26962053 1614888878594843 1952997820261435600 o

Pierwszy tydzień ferii już prawie za nami :) "Programowanie", "Atlas miast", "Książki zostały rzucone", "Człowiek jaki jest, każdy widzi", tak było u nas do tej pory podczas zajęć w bibliotece głównej i w naszych filiach :)

Zapraszamy do lektury nie tylko książek z naszej "Paczki literackiej" ale również do zapoznania się z recenzjami przesłanymi przez naszych Czytelników. Przypominamy, że recenzje książek z "Paczki literackiej", można przesyłać na adres promocja@biblioteka.wolomin.pl do 26 stycznia.

26196403 1607189609364770 5025968653452812943 n

Michał Ogórek, „Polska Ogórkowa. Podręcznik dla wszystkich klas”
Jednemu z czytelników przypadnie to do gustu, innemu nie. Niektóre z nich ironiczne, inne o specyficznym poczuciu humoru, ale to trafne spostrzeżenia na temat tego co było, co jest i być może będzie. Nie każdy musi lubić ogórki, a już tym bardziej ogórkową. Ja jednak jestem jednym z tych, którym ta forma pasuje.

Krzysztof Gąsiorek

Tak jak lubię cotygodniowe felietony Michała Ogórka w Gazecie Wyborczej, tak muszę przyznać, że felietony zebrane w książkę są nudne i niestrawne.
Tej książki nikomu nie polecę.

T.R

26229625 1607190372698027 3409486261677981366 n

„Powrót do Sulejówka” autorstwa Kazimierza Kalickiego jest publikacją barwną i ciekawą – poniekąd dokumentalną. Są to kroniki z życia Marszałka Piłsudskiego w dworku –willi „Milusin” w Sulejówku. Ciekawie przedstawiono ważne epizody z życia politycznego i rodzinnego Piłsudskiego. Właściwie, każde zdanie z tej książki-albumu to moment z życia Marszałka, jego przyjaciół (bądź nieprzyjaciół), jak też rodziny. Wśród wielu opisanych pasjonujących wydarzeń, zafascynowały mnie wspomnienia zapisane przez Jędrzeja Moraczewskiego w prowadzonym przez niego dzienniczku (częściowo zaszyfrowanym), które odegrały znaczącą rolę w odtwarzaniu historii „Milusina” (od Niemców do Sowietów).
Autor opisał perturbacje towarzyszące odzyskaniu praw do „Milusina”: wszelkie przewody sądowe, wywłaszczeniowe i spadkowe, które ostatecznie doprowadziły do przekazania dworku Fundacji Rodziny Józefa Piłsudskiego w 2000 r. Sam dworek został zamieniony w muzeum.

Bożena Leśnikowska

26230333 1607190816031316 3302016883241747397 n

To bardzo ciekawa książka, szczególnie dla kogoś, kto interesuje się losami batalionu „Zośka”. Książka posiada dwa wątki, oba bardzo ciekawe. Pierwszy to sprawa nierozwikłanej przyczyny śmierci Janka Rodowicza – „Anody”. Dlaczego „Anoda” został aresztowany właśnie w Wigilię 1948 roku? Jaki był powód? Czy kiedykolwiek prawda o śmierci Janka wyjdzie na jaw? Przecież coraz mniej ludzi z tamtego okresu żyje… Dlaczego tak „ wlecze się” śledztwo?
Drugi wątek to bardzo ciekawe opowieści z czasów okupacji i powstania. Są to relacje ludzi z batalionu „Zośka” – bliskich kolegów „Anody”. Bardzo trudno jest streścić wspomnienia bezpośrednich uczestników wydarzeń z tamtego okresu. Uważam, że autor podszedł do tematu bardzo dociekliwie. Książki tej nie można przeczytać „jednym tchem” – nad wieloma wspomnieniami trzeba się mocno zastanowić.

Danuta Dużyńska

26232824 1607191996031198 2873758295539905985 o

Felieton to osobna konkurencja w olimpijskiej dyscyplinie, jaką jest literatura – wymaga, bez wątpienia, talentu. Lubię te „z grubsza poświęcone kulturze” autorstwa Krzysztofa Vargi: kusi mnie nimi niezmiennie i intensywnie, czytam je od lat w Dużym Formacie Gazety Wyborczej. Książkowy wybór felietonów to dodatkowa przyjemność, bo książka prócz treści zawiera w sobie jeszcze papier, okładkę i zapach, co ja - mól książkowy - uwielbiam. „Jesteśmy mistrzami świata w kategorii bycia Polakami i nikt nam tego mistrzostwa nie odbierze” – tym cytatem polecam ten zbiór wszystkim, którzy umieją czytać, słuchać i oglądać ze zrozumieniem. To się czyta, ciągle aktualne! To rozrywka zdrowa i tania!

Barbara Gwarda

26733679 1607192802697784 3962755203357811346 n

„Reporterka” to wywiad rzeka, perfekcyjnie zmontowany z ponad osiemdziesięciu wywiadów. Jest to opowieść o warsztacie, wrażliwości, sposobie myślenia i oglądania świata niezwykłej pisarki-reporterki jaką jest Hanna Krall.
Książkę tworzą wypowiedzi Krall z różnych wywiadów, audycji, rozmów. Autor zebrał je, uporządkował, posklejał. Wyszła z tego skondensowana opowieść o wybitnej reporterce i jej książkach.
Opowiada między innymi o spotkaniu z Markiem Edelmanem, o kartkach, które zostawiał jej w drzwiach Krzysztof Kieślowski, o dopisywaniu scen do „Makbeta” na prośbę Krzysztofa Warlikowskiego.
Dowiadujemy się o listach i telefonach od ludzi, którzy później znaleźli się na kartach jej książek. Krall zdradza jak wybiera swoich bohaterów i czy każde życie nadaje się do opisania.
Ale najważniejsze jest to, że pisze ona o ludziach. Nie pisze o Żydach, Polakach, Niemcach, ale o ludziach.
„Reporterka” to niezapomniana lektura.

T.R

26232081 1606527482764316 8119870829702892652 o

Jakiś czas temu, członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki dla dorosłych wzięli udział w spotkaniu z cyklu "Chrzęsne-Literackie Serce Mazowsza". Gościem wtorkowego wieczoru był Jarosław Mikołajewski, który opowiedział o Zuzannie Ginczance, zapomnianej poetce żydowskiego pochodzenia, wywodzącej się ze Skamandrytów, i rozstrzelanej w czasie II Wojny Światowej. Wybitny znawca jej twórczości, Jarosław Mikołajewski opowiedział o tragicznych losach tej wspaniałej poetki, pięknej kobiety i ofiary historii XX wieku. Opowieści o Zuzannie Ginczance i literackiej cyganerii międzywojennej były wzbogacone o rewelacyjną recytację wierszy wykonaną przez aktorkę Katarzynę Herman. „Mądrość jak rozkosz” , ten wieczór poezji zostanie z nami długo, tak jak postać poetki, która mówiła w wierszu: „Ach, byłam pewnie zamyślona, albo po prostu roztrzepana, że tak ni z tego, ni z owego, nagle natknęłam się na pana”. Zuzanna Ginczanka na pewno wyprzedzała swoją epokę w myśleniu, zachowaniu i talentach, równać ją można do wielkich tuz poezji.

  • 26220553_1606528846097513_4751403290652359113_o
  • 26232081_1606527482764316_8119870829702892652_o
  • 26233118_1606530426097355_3807619399824788346_o
  • 26240752_1606529959430735_4993344253326824314_o
  • 26677837_1606529216097476_8318957481021566149_o
  • 26678008_1606526832764381_3295335847085475943_o
  • 26756264_1606525902764474_5568707019579909072_o

Podkategorie

Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie
ul. Wileńska 32, Wołomin, Polska, 05-200
tel. 227762953, kom. 519723455
Poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek - 12:00-19:00
Środa - 09:00-16:00
Sobota - 09:00-14:00

Na naszej stronie wykorzystujemy pliki cookies. Twoje preferencje dotyczące plików cookies znajdują się w ustawieniach przeglądarki, gdzie możesz je zmienić. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

  I accept cookies from this site.
EU Cookie Directive Module Information