Za nami kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. ![]()
Tym razem nasze rozmowy prowadziły nas przez bardzo różne światy: od ortodoksyjnej społeczności żydowskiej, przez rodzinne tajemnice i historie zapisane w pamięci pokoleń, aż po procesy o czary, kryminalne zagadki i opowieści o relacjach, które zostają z nami na długo.
Po raz kolejny okazało się, że każda książka otwiera zupełnie inną dyskusję, czasem o historii i kulturze, czasem o rodzinie, wyborach i ludzkich doświadczeniach. A co ciekawego pojawiło się na naszym czytelniczym stole? Sprawdźcie:
Tereska R. poleciła nam książkę „Mazel Tow. Jak zostałam korepetytorką w domu ortodoksyjnych Żydów” J.S. Margot. Przez sześć lat Margot pomagała dzieciom Schneiderów w nauce. Jej metody były nietypowe – zadawała prowokacyjne pytania, mówiła bez ogródek i często żartowała. Mimo różnic w poglądach i stylu życia codziennie uczyli się od siebie nawzajem, a początkowa nieufność przerodziła się w wyjątkową przyjaźń.
Tereska N. zachęcała nas do przeczytania „Korowodu” Jakuba Małeckiego. Ojciec uciekający z dzieckiem przez zamarznięty Bałtyk, Feliks piszący listy podczas morskiej podróży, pisarka Barbara Brzozowska, matematyk Tomasz Wilczewski i pisarz Jakub M. Choć żyją w różnych czasach, ich losy niespodziewanie się łączą. To historia wielu pokoleń, ludzkich doświadczeń i tajemnic.
Lucynka z wielką pasją opowiadała o książce „Wiedźma z Sudetów” Moniki Raspen. Morawy, 1678 rok. Pozornie błahe wydarzenie w kościele staje się początkiem procesu o czary, który dotyka wiele niewinnych kobiet. Przybycie bezwzględnego sędziego inkwizycyjnego uruchamia historię pełną tajemnic, strachu i walki o prawdę.
Tereska K.-Sz. podzieliła się z nami swoimi odczuciami na temat książki „Rzeka lodu” Ariel Lawhon. Rok 1789. Po odnalezieniu ciała w skutej lodem rzece akuszerka Martha Ballard rozpoczyna własne dochodzenie. W małej społeczności pełnej sekretów próbuje odkryć prawdę, zanim ślady zbrodni znikną wraz z końcem zimy.
Ania poleciła nam wzruszającą książkę „Pamięć drzewa” Tinny Valles. To historia o wyjątkowej więzi ośmioletniego Jana z dziadkiem, wspólnych chwilach, rodzinnych wspomnieniach i przemijaniu. Opowieść przypomina, jak ważna jest bliskość drugiego człowieka i historie, które po sobie zostawiamy.
A Wy? Co ostatnio przeczytaliście i polecacie dalej? ![]()

































![Na drewnianym stole leży pudełko z audiobookiem Marka Niedźwieckiego zatytułowanym "Dyrdy Marki". Okładka w intensywnych kolorach – pomarańczowym, czerwonym i żółtym – przedstawia stylizowany portret mężczyzny w okularach przeciwsłonecznych. W górnej części widnieje nazwisko autora "[...]DZIECKI", a na dole tytuł "DYRDY [...]ARKI" dużymi literami. Po lewej stronie znajduje się kod kreskowy i logo wydawnictwa. W rozmytym tle widać postać osoby siedzącej przy stole, co nadaje zdjęciu codziennego, domowego charakteru.](https://biblioteka.wolomin.pl/wp-content/uploads/2026/05/706191242_1459351666238437_2476179305407481038_n-1024x683.jpg)














































































































