Przejdź bezpośrednio do treści Przejdź do menu Przejdź do skróconych informacji Przejdź do przeszukiwania katalogu Przejdź do treści

Październikowe spotkanie DKK

Nasze październikowe spotkanie rozpoczęliśmy od wrażeń związanych z filmem Johnny, ponieważ nie wszyscy obejrzeli ekranizację życia księdza Jana Kaczkowskiego, to mogliśmy opowiedzieć pokrótce fabułę i odnieść się do zawartych w niej treści. Kolejną omawianą przez nas sprawą, było spotkanie, z panią Agnieszką Pruską autorką kryminałów, które zostało sfinansowane ze środków DKK. Spotkanie należało do udanych, autorka w formie prezentacji opowiedziała o swojej twórczości a następnie zgromadzone osoby zagrały w grę kryminalną przeprowadzoną przez panią Agnieszkę. Trzeba było wykazać się nie lada wiedzą, żeby odgadnąć kto może być zabójcą. Pani Pruska czuwała nad całością i nasi „inspektorzy” dzielnie sobie radzili w rozwiązywaniu zagadek kryminalnych.

Następnie nadszedł czas recenzowania przeczytanych przez nas lektur.

Jako pierwsza zabrała głos Danusia proponując książkę pt.: „Witkacy i reszta świata” autorstwa Tomasza Bocheńskiego. Jest zbiór esejów w przeważającej większości poświęcony Witkacemu, choć też poznajemy innych pisarzy. Autor pokazuje przyczyny zachowań i wyborów życiowych Stanisława Ignacego Witkiewicza. Nawiązuje do postawy duchowej Witkiewicza. Ukazuje nam artystę poszukującego swojego ja, osobę która głęboko przeżył samobójstwo narzeczonej, a później wydarzenia związane z wojną, podczas której opowiedział się po stronie Rosji. To wszystko wpłynęło na jego psychikę, przepajało go czarnowidztwo, demonologia, cierpiętnictwo, metafizyczne poszukiwania, niepokoje w rozmyślaniach nad światem, narkotyczne wizje, autoironia, lekceważenie codzienności, erotomania.

Danusia zaproponowała książkę „Pomiędzy siostrami” Kristin Hannah. To książka nie pozbawiona emocji. Książka o tematyce rodzinnej, poplątanych relacjach o trudnym dzieciństwie, o okresie dorastania, dorosłym życiu, samotności, o szukaniu miłości i własnego miejsca na ziemi. Danusi książka bardzo się podobała.

Tereska poleciła książkę „Projekt prawda” Mariusz Szczygła. Uważa, że jest to bardzo ciekawy eksperyment literacki. Motywem przewodnim jest poszukiwanie prawdy, tego co ona znaczy i co to jest prawda. Autor poszukuje jej poprzez rozmowy z napotkanymi przypadkowo ludźmi. W części swojej książki reportażysta zamieścił powieść Stanisława Stanucha, pokazując w ten sposób co dla kogo jest prawdą, co jest dla kogo jest najważniejsze.

Jola zaprezentowała pierwszą część trylogii Izabelli Frączyk Stajnia w Pieńkach pt.: „Koncert cudzych życzeń”. Książka opowiada o Magdzie, która można powiedzieć, że ma wszystko i jest szczęśliwa aż do momentu, gdy w ich progu z walizkami staje teściowa. Główna bohaterka odziedzicza także stajnię w Pieńkach. Okazuje się, że miejsce to podupadła i zadłużona ruina z kilkoma końmi. Magda traci pracę a teściowa ma potworne długi. Co teraz. Czy spadek po babci to prezent od losu, który pozwala zacząć wszystko od nowa? Jak potoczą się losy Magdy, która nie ma zbyt wielu funduszy na wyremontowanie stadniny? Czy Tomek zrozumie, że bycie podporządkowanym maminsynkiem nie sprzyja relacjom z żoną? Czy poznani w Pieńkach ludzie staną się dla kobiety prawdziwymi przyjaciółmi.

Krysia przeczytała nową książkę Grzegorza Kalinowskiego „Odzyskany 46”. Autor zabiera nas na tereny Ziem Odzyskanych, które nie tylko pokazują obraz wojny, zniszczeń, zabójstw, samobójstw, ale również obraz po jej zakończeniu. Komisarz Wincenty Rybski znany już z Granatowego 44, tym razem nie jest tylko ścigającym ale też ściganym. Nie jest również głównym a śledczym, ale jedynie asystuje Tomaszowi Jungowi. Ich zadaniem jest schwytanie nazisty – zbrodniarza. Jak zakończy się śledztwo i komu zależy na schwytaniu Rybskiego, dowiecie się po przeczytaniu książki.

Bożenka przeniosła nas, w swojej opowieści, do Japonii. Przeczytała książkę „Szkoła po Japońsku” Kumiko Makihary. Jest to biografia autora, dowiadujemy się z niej nie tylko o japońskim systemie edukacji, ale także o kulturze i obyczajach tego, jakże odmiennego od naszego, kraju. Autor pokazuje nam najważniejsze wartości, gdzie nie ma miejsca na jakikolwiek indywidualizm, a najważniejszymi wartościami jest miejsce w hierarchii i perfekcjonizm.

Moderatorka DKK

DKK w Kinie Kultura

Kolejne spotkanie w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki spędziliśmy w wołomińskim Kinie Kultura na seansie filmu „Johnny”. Film „Johnny” wyreżyserował Daniel Jaroszek, główne role zagrali Dawid Ogrodnik i Piotr Trojan. W filmie możemy również zobaczyć Annę Dymną, Witolda Dębickiego, Marię Pakulnis, Joachima Lamżę oraz innych wspaniałych aktorów.

„Johnny” to oparta na faktach opowieść o ks. Janie Kaczkowskim i jego podopiecznym Patryku Galewskim. Patryk w ramach wyroku sądu za włamanie, trafia do puckiego hospicjum, gdzie ma wykonywać prace społeczne. Tam poznaje ks. Jana Kaczkowskiego, który zmieni jego życie.

Klubowicze film podsumowali, mówiąc, że to wspaniały film o przebaczaniu, zrozumieniu, człowieczeństwie i miłości do drugiego człowieka. Tych, którzy nie oglądali filmu, zachęcamy, by czym prędzej do zobaczyli.

Fundusze na zakup biletów na seans w Kinie Kultura, pochodzą od wojewódzkiego koordynatora kół DKK.

Spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki

Rozpoczęliśmy kolejny sezon spotkań Dyskusyjne Kluby Książki Każdy z Klubowiczów przeczytał wiele książek, napiszę o kilku tych, które podobały się naszym recenzentom najbardziej.

Czerwony notes, to książka skandynawskiej pisarki Sofii Lundberg. Czytaliśmy tę książkę w ramach „wspólnej książki” czytanej w klubie. Klubowicze uważają, że jest to piękna, ciepła i szczera książka o życiu i życiowych wartościach. Lektura od, której ciężko się oderwać i po przeczytaniu, której wydaje nam się, że świat nie jest taki zły. Książka opowiada o miłości, przemijaniu i więzach rodzinnych. Okazało się także, że „Czerwony notes” jest dla niektórych klubowiczów inspiracją do napisania wspomnień z własnego życia. Cóż, pewnie powstaną nowe książki w naszym klubie.

Ewa poleca książkę „Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet”. Jest to reportaż z wydawnictwa Czarne napisany przez Karolinę Bednarz. Zaskoczyło Ewę to, że w tak wydawałoby się nowoczesnym kraju, kobiety mają tak ciężkie życie. W książce przedstawionych jest wiele faktów kulturowych, bardzo odmiennych od europejskich, dlatego pewnie też tak bardzo przerażających dla nas. Książka jest świetnie napisana. Kolejną polecaną książką jest „Wesoły rajski ptak. Ostatnia rozmowa. Artykuły. Wywiady” autorstwa Wiktora Batera, Jeremy Jamrożka i Izoldy Kiec. Są to zapisy rozmów z Baterem, jego wypowiedzi dotyczące pracy ale także rodziny. Opowiada o koszmarze II wojny światowej, Holokaustu, o tacie, uratowanym z getta warszawskiego, jedynym ocalałym z Holokaustu przedstawicielu rodziny Baterów. Poruszająca, mocna i bardzo po prostu ludzka opowieść o świetnym dziennikarzu, doskonałym współpracowniku i niezwykle ciekawym człowieku. Jednak Wesoły rajski ptak to nie tylko okres wojny i tego, co z nią związane. Rozmowy Wiktora Batera dotyczą także okresu powojennego, PRL-u, odzyskiwania niepodległości po 1989 roku. Bardzo dużo mówi o Polsce i sporo o świecie, głównie o rozpadającym się bloku wschodnim i o kształtującym się nowym świecie Europy Wschodniej.

Krysia poleca książkę pt.: „Europa jest kobietą. Romanse i miłości sławnych Europejek. Seria kolekcjonerska: Historia z alkowy”. Tom 11 autorstwa Iwony Kienzler. W książce znajdziemy mnóstwo ciekawostek, historii zapierających dech w piersiach czy wyciskających łzy. Kobiety te walczyły o prawo do życia, rządziły państwami, a nawet imperium, sprzeciwiały się ojcom i mężom, knuły intrygi, zabijały, pozbywały się własnych dzieci, upokarzały się dla „wyższego dobra”. Kobieca książka o silnych kobietach.

Danusia pośród licznych propozycji zwróciła uwagę na dwie książki, które warto przeczytać. Pierwsza z nich to „Francuski ogrodnik” Santy Montefiore. Danusia jest urzeczona stylem opowiadania historii. Subtelne opisy natury, angielskiej prowincji i miejsc oraz bohaterów sprawiają, że nie można się oderwać od książki. Idealna pozycja do wzięcia ze sobą na wakacje. Kolejna to: „Tajemnice Fleat House” Lucindy Riley. W szkole z internatem dochodzi do zabójstwa. Ginie w tajemniczych okolicznościach uczeń. Kadra szkoły Świętego Szczepana uważa, to za nieszczęśliwy wypadek, ale mimo to policja rozpoczyna śledztwo, które prowadzone jest przez detektyw Jazz Hunter. Jaki sekret kryje się za murami Fleat House? Na jaw wychodzą mroczne tajemnice z przeszłości bohaterów. Powieść dobrze napisana i wciągająca. Kryminał w stylu Agaty Christie.

Bożenka przeczytała najnowsza powieść naszej noblistki „Empuzjon”. Olga Tokarczuk przenosi nas w początki XX wieku, do sanatorium w Niemczech. Pensjonariuszami są mężczyźni chorzy na gruźlicę. Przebywając w męskim gronie, Wojnicz, główny bohater, przysłuchuje się różnym dyskusjom. Na porządku dziennym są tematy polityczne, sprawy publiczne, własne przeżycia, oraz rola kobiet w męskim świecie. Bożenka twierdzi, że książkę czyta się z zaciekawieniem ale ,jak to u Tokarczuk, nie wszystko jest takie proste i oczywiste. Możemy doszukać się i odnaleźć wiele warstw w których autorka ukazuje rzeczy ważne a nie wypowiedziane. Bożenka zwróciła uwagę na książkę Małgorzaty Niezabitowskiej „Światłość i mrok”. To powieść wielowątkowa osadzona w okolicach Wołynia przed II wojną światową. Autorka pokazuje wielokulturowość z którą bohaterowie borykają się na co dzień. Poznajemy co różniło, co dzieliło, a co łączyło Polaków, Żydów i Ukraińców z miasteczka Kołki. Poznajemy historię wielkiej, zakazanej, wręcz niemożliwej do spełnienia miłości Jana i Chany.

Ola przeczytała dwie książki Anny Dziewit – Meller. Pierwsza to: „Od jednego Lucypera”. Jest to powieść historyczna, traktująca o Śląsku a przede wszystkim o śląskich kobietach. O tym co noszą w sobie, co dziedziczą po przodkach. Każda z nich doznaje traumatycznych przeżyć i doświadczenia poprzednich pokoleń. Ciężar tych doświadczeń tkwi w podświadomości i co jakiś czas daje znać o sobie. Jest to opowieść o uwolnieniu się i zerwaniu z toksycznymi relacjami z przeszłości.

Tereska zaproponowała książkę Marcina Mellera „Czerwona Ziemia”. Fabuła powieści toczy się w dwóch płaszczyznach czasowych. Jedna to rok 1996 i opowieść o młodym Wiktorze Tilszerze i jego pobycie przez jakiś czas w Afryce. Poznajemy jego przygody, miłość i czas wojny w Ruandzie. Rok 2020, to przygody jego syna Marcina Tilszera, który postanowił, śladami ojca zwiedzić Afrykę. Kiedy kontakt się urywa i od kilku dni Marcin nie daje znaku życia, ojciec postanawia wyruszyć na poszukiwania syna. Akcja współcześnie rozgrywająca się jest bardzo dynamiczna, natomiast retrospekcja zdarzeń jest powolniejsza, zmniejsza tępo i przez to możemy poznać, zrozumieć i polubić bohaterów oraz poznać specyfikę ich relacji. Dużo miejsca poświęcił autor relacjom syna z ojcem. Pokazał możliwość naprawienia błędów i nadrobienie straconego czasu, wybaczenia błędów. Kolejną polecaną książką jest pozycja Mario Escobara „Nauczyciel z Getta”. Powieść rozpoczyna się gdy w Warszawie powstaje getto a nauczyciel – Janusz Korczak stara się oszczędzić swoim podopiecznym przeprowadzki do wspomnianego miejsca. Książka jest napisana w formie pamiętnika Starego Doktora, który faktycznie powstał i przez wiele lat był ukrywany, aż do dnia publikacji w 1958 roku. Jego opowieść nie trzyma się faktów historycznych, wiele wątków zostało sfabularyzowanych, ale autor pokazał swój kunszt literacki i szacunek do postaci. Książka warta polecenia.

Wspólną naszą książką do przeczytania była również powieść „Lokatorka” JP Delaney. Opowiada ona o dwóch kobietach, w jednym domu. Emma i Jane, obie po traumatycznych przejściach szukają perfekcyjnego domu, w którym mogłyby rozpocząć nowe, bezpieczne życie. Obie znajdują idealne miejsce, w którym się od razu zakochują. Właściciel budynku wymaga bardzo rygorystycznych reguł jako warunku zamieszkania jednak kobiety przystają na nie i poza nowym miejscem do życia zyskują zainteresowanie samego właściciela. Okazuje się, w pewnym momencie, że Emma nie żyje, zginęła w tym domu trzy lata temu i co teraz? Zachęcamy do przeczytania tej powieści.

Moderatorka DKK

Czerwcowe spotkania DKK

Nasze kolejne spotkanie miało oddźwięk w tym co się dzieje w Ukrainie. Każdy miał swoje spostrzeżenia i chętnie na ten temat rozmawiał. Towarzyszyły tym rozmowom duże emocje. Po zakończeniu dyskusji na ten temat rozpoczęliśmy prezentacje przeczytanych książek.

Bożenka zaprezentowała i poleciła nam dwie książki. Pierwsza to rozmowa Małgorzaty Czyńskiej z Leonem Tarasewiczem pt.: „Nie opuszczam rąk. Rozmowa z Leonem Tarasewiczem”. Jest to opowieść o człowieku, który jest malarzem, profesorem Akademii Sztuk Pięknych, wiceprezesem Związku Hodowców Drobiu Rasowego „Gallus” w Polsce. Opowiada o swojej białoruskiej tożsamości i skomplikowanych stosunkach Białorusinów z Polakami. Mówi o swojej fascynacji naturą, zwierzętami a głównie kurami. Wspomina czasy studenckie, rozmawia o sztuce, którą uwielbia i o tym, że całe jego życie krąży wokół niej. W swojej sztuce przełamuje schematy, przekłada rzeczywistość na język sztuki – obrazu i przestrzeni. Czytając książkę ma się wrażenie, że rozmawia się z z artystą osobiście. Następną proponowaną pozycją jest książka pt.: „Ziemia nie do życia. Nasza planeta po globalnym ociepleniu” autorstwa Davida Wallacea – Wellsa. Autor przedstawia jakie skutki przyniesie globalne ocieplenie. Uświadamia nas co przyniosą skutki globalnego ocieplenia, jak będzie zmieniał się świat przez niedobory żywności, klęski żywiołowe, kryzysy polityczny i gospodarczy oraz epidemie. To wszystko wg Wellsa zmieni nasz świat nie do poznania, wpłynie to nawet na kształt przyszłej kultury.

Krzysztof polecił książkę z działu dziecięcego pt.: „Życie” Lisy Aisato, jest to zbiór świetnych ilustracji norweskiej artystki opatrzony krótkimi zdaniami dotyczącymi naszego życia. To opowieść o stracie i miłości. Odmalowana z niezwykłym kunsztem afirmacja życia. Każdy znajdzie w „Życiu” ułamek siebie. Książka jest dla dzieci i dorosłych Aisato zawarła w rysunkach nie tylko te piękne momenty, lecz także trudy codzienności, wewnętrzne rozterki, smutki, złamane serca i niedogodności starości.

Krysia przeczytała „Ostatnie dziecko” Sebastiana Fitzeka. To opowieść o chłopcu, który w poprzednim życiu był mordercą. Obecnie opowiada adwokatowi o swoich morderstwach sprzed lat. Opowieść chłopca jest tym straszniejsza, że wkrótce adwokat dowie się o tych z najbliższej przyszłości. Powieść czyta się dobrze.

Ola zaproponowała trylogię „Jaśminowa saga” Anny Sakowicz. Obejmuje ona lata od 1916 roku do 2019 roku. Historia rozgrywa się na terenie Gdańska. Bohaterkami są trzy siostry, wychowujące się w tradycyjnej rodzinie. Dziewczęta pracują w rodzinnym zakładzie introligatorskim. W burzliwe losy rodziny Jaśmińskich powoli wkraczają zmiany zarówno społeczne jak i polityczne. Zauważalna jest coraz większa świadomość pań związana z tym czego oczekują od życia, z kim chcą dzielić los, chcą być niezależne i samodzielne. Niestety o losach kobiet z tej rodziny zadecyduje również podejście Niemców do Polaków. Okres II wojny światowej odciska swoje piętno, także na rodzinie Jaśmińskich, opływa w brutalność i tragiczne zdarzenia. Historia rodziny urywa się w dramatycznym roku 2019, kiedy to podczas Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z rąk zamachowca ginie prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Teresa przeczytała książkę „Klawisze” Drauzio Varella. Autor opisuje pracę i życie strażników więziennych. Są tu opowieści, które autor zbierał podczas dwudziestoletniego wolontariatu w więzieniu Carandiru. Następną polecaną pozycją jest „Rok magicznego myślenia” Joan Didion. Książka stanowi zapis poradzenia sobie autorki ze śmiercią męża i ciężką chorobą córki. Autorka podchodzi do straty na dwa sposoby intelektualny i emocjonalny. Żałoba jest bardzo indywidualnym doświadczeniem dla każdej osoby. Trudno oceniać, coś tak prywatnego ale nawet najbardziej intymne momenty, mogą uświadomić czytelnikowi prawdy o życiu.

Tereska przeczytała „Rosyjska namiętność” Reyes Monforte, to książka w której, poznajemy życie Liny i Siergieja Prokofiewów. To niesamowita historia życia Liny Prokofiew, żony kompozytora rosyjskiego, która zaznała przepychu, blichtru, ciepła i miłości ale jednocześnie wiele cierpienia, odrzucenia, rozczarowań i niesprawiedliwości. Książka wciągająca, przerażająca ale i epatująca siłą miłości. Kolejną proponowaną książką jest Rzeki płyną jak chcą Ałbeny Grabowskiej. Jest to powieść obyczajowa osadzona w realiach I wojny światowej. Panny Terechowiczówny, to trzy siostry, a każda z nich kieruje się w życiu innymi wartościami i poglądami. Grabowska, osadzając historię w realiach I wojny światowej, epidemii hiszpanki oraz rodzącego się ruchu sufrażystek, opowiada o rozterkach i troskach sióstr, skupiając się jednak na najstarszej z nich – Klarze. To właśnie Klara staje się postacią najbliższą czytelnikowi, jednak to, co przyniesie los, zaskoczy wszystkich.

Danusia poleciła nam „Dom Gejsz” Waldemara Bednaruka i Alexa Vastatrixa. Jest to kontynuacja książki Harem. W tej części poznajemy bliżej postać Marysieńki Sobieskiej, która wprowadza w Zamościu powiew świeżości.

Danusia wprowadziła nas w tajniki trylogii Marii Ulatowskiej z cyklu „Sosnowe dziedzictwo”. Autorka opowiada losy Anny Towiańskiej i jej bliskich. Zostaje ona właścicielką starego dworku na Kujawach. Niestety jest on zaniedbany i potrzeba wiele pracy, by odzyskał dawną świetność. Anna poznaje wspaniałych ludzi i postanawia pozostać w Sosnówce dłużej. Sosnowe dziedzictwo to magiczna, pełna pogody ducha i życzliwości historia o tym, jak los czasami pomaga nam być szczęśliwymi.

Marcowe spotkania DKK

Marzec rozpoczęliśmy w doborowy składzie. Jak zwykle proponowane książki, przez naszych klubowiczów, były różnorodne i dostarczały wielu wrażeń i emocji.

Tereska zaproponowała nam książkę Jerzego Kosińskiego „Malowany ptak”. Twierdzi, że trudno ją ocenić, ponieważ jest pełna grozy i przemocy. Na przykładzie losów małego chłopca ukrywającego się podczas II wojny, autor pokazuje nam ułomność ludzi, ciemnotę, głupotę i okrucieństwo tkwiące w duszach ludzi. Przeczytała także książkę Ałbeny Grabowskiej „Lot nisko nad ziemią”. Książka ta, to studium powrotu do życia po trudnych doświadczeniach życiowych. Jest to również doskonale pokazane życie współczesnej kobiety, jej marzeń, szczęścia i głębokiej rozpaczy po stracie. Książka pokazuje nam życie na krawędzi między marą a jawą. W „Rosyjskiej namiętności” Reyes Monforte najlepiej ocenionej przez Tereskę książce poznajemy życie Liny i Siergieja Prokofiewów. To niesamowita historia życia Liny Prokofiew, żony kompozytora rosyjskiego, która zaznała przepychu, blichtru, ciepła i miłości, ale jednocześnie wiele cierpienia, odrzucenia, rozczarowań i niesprawiedliwości. Książka wciągająca, przerażająca, ale i epatująca siłą miłości.

Jola i Lucyna przeczytały książkę pt.: „Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza, autorstwa” Marii Mamczur. Na reportaż składają się relacje kobiet, które poślubiły homoseksualnych mężczyzn, rozmowy z mężczyznami, którzy wiedzą o swoich preferencjach, a mimo to związali się z kobietami, i wypowiedzi dwóch ekspertów – seksuologów – terapeuty i działacza gejowskiego.

Jola przeczytała również książkę Ałbeny Grabowskiej „Rzeki płyną jak, chcą”. Tym razem autorka zabiera nas na ziemie polskie w czasie pierwszej wojny światowej. Poznajemy bardzo podupadłą rodzinę, matkę z trzema dorosłymi córkami. Widzimy punkt widzenia Polaka, Rosjanina, zaborcy, patrioty, Dmowskiego, Piłsudskiego no i sufrażystek. Lektura jest wciągająca.

Krzysztof przeczytał wiele książek, ale za godne polecenia uznał dwie książki Artura Urbanowicza „Grzesznik” i „Gałęziste”. Fabuła obu powieści rozgrywa się w Suwałkach. Są to książki grozy, napisane dobrym językiem, horror miesza się z humorem. Książki uzmysławiają nam wiele prawd o nas samych i o naszym człowieczeństwie. Kolejną polecaną książką przez Krzysztofa jest powieść „Ludzie, którzy jedzą ciemność. Prawdziwa historia o dziewczynie, która zaginęła w Tokio i o złu, które ją pochłonęło” Richarda Lloyda Parrego. To reportaż o ofierze seryjnego zabójcy i gwałciciela Joji Obary Lucie Blackman. W tle historia japońskiego wymiaru sprawiedliwości i japońskich zwyczajach. Ciemna strona życia w Tokio, refleksje o zadośćuczynieniu i pokucie.

Krysia zaproponowała dwie książki z serii Czas tęsknoty: pierwsza to „Czas tęsknoty”, druga – „Czas burzy” Adriana Grzegorzewskiego. To dwutomowa powieść historyczna, wstrząsająca, przenikająca przez skórę, a jednocześnie piękna i wzruszająca. Akcja powieści rozpoczyna się 1939 roku na Kresach. W powieści autor porusza bardzo trudny temat, relacji pomiędzy Ukraińcami a Polakami przed II wojną światową i w trakcie jej trwania, tworząc niezwykle wzruszającą, pełną emocji historię. Powieść jak najbardziej oddaje obraz tamtych ciężkich i strasznych czasów dla narodu polskiego mieszkającego wówczas na terenach obecnej Ukrainy, szczególnie w kontekście rzezi wołyńskiej.

Danusia przeczytała książkę „Cienie” Wojciecha Chmielarza. Powieść została nagrodzona Grand Prix Festiwalu Kryminalna Warszawa oraz Nagrodą Wielkiego Kalibru. To już kolejna odsłona komisarza Jakuba Mortki. W tej części jest jakby bardziej opanowany i stateczny, ale jednak nie bez skazy. Jego partnerką jest Sucha, młoda policjantka, która poluje na zwyrodnialców, którzy dopuścili się gwałtu na młodym chłopaku. Ścieżki tych dwojga przecinają się i okazuje się, że dobry z nich duet. Razem mogą wiele zdziałać by w stolicy, zapanował porządek. Książka ma wartką akcję i dobrze się czyta. Drugą wartą polecenia książką, jest tytuł „Tam, gdzie bzy sięgają nieba” Małgorzaty Manelskiej. Powieść inspirowana jest prawdziwą historią. Dwie płaszczyzny czasowe, rodzinne tajemnice i rodzące się uczucie, które musi stawić czoła doświadczeniom dwojga zranionych ludzi, to fabuła powieści w skrócie. Tytułowe bzy są, niemymi świadkami dawnych dni przykrywają to, co smutne i straszne. Jest to powieść wzruszająca i ciepła, powieść o tym, że liczy się tu i teraz i nie powinniśmy marnować danych nam chwil na nieistotne sprawy. Stawia też pytanie: czy czas rzeczywiście leczy rany?

Krysia, po latach, odświeżyła powieść Leopolda Tyrmanda „Zły” i „Dziennik 1954”. Po upływie czasu tak jakby czytała je na nowo, obecnie inne ma spojrzenie na literaturę autora. Bardziej podobała jej się jednak powieść „Zły”. To wspaniała, zachwycająca i wysmakowana książka, napisana językiem plastycznym, mądrym i nietuzinkowym.

Ania, spośród wielu przeczytanych książek, wybrała cztery, którymi chciała się podzielić z nami. Pierwsza to „Maria Magdalena. Kapłanka. Dama. Apostołka” Ewy Kassali. Pani Kassala to autorka serii o silnych kobietach czasów biblijnych. Autorka swoje opowieści snuje na faktach historycznych wplatając w fabułę fikcję literacką. Maria Magdalena pozostała kapłanką bogini Izydy, gdziekolwiek przebywała, cieszyła się szacunkiem kobiet. Ona je przyciągała, pokazywała, jak może wyglądać świat, jeśli tylko otworzą swoje serca i umysły. Słuchała, prowokowała dyskusje, dawała dobre rady, ale nigdy nie oceniała. Pokazywała, jak w świecie wypełnionym obowiązkami można odnaleźć siebie, jak głęboko ukryte „ja” pragnie wyjść na powierzchnię, by pokazać drogę do szczęścia. Kolejną przedstawioną pozycją przez Anię jest książka pt. „Córy ziemi” Alaitz Leceaga. Schyłek XIX wieku w hiszpańskim regionie La Rioja to wciąż jeszcze czas demonów i klątw. W tamtejszym pałacu dorastają trzy rudowłose siostry, które przez tamtejszą ludność obarczane są wszystkimi możliwymi klęskami, które ich dotykają. Zależne od ojca i brata, pozostawione same sobie i napiętnowane jako opętane, żyją w domu pełnym zamkniętych pokoi, nocnych szeptów i krzyków w ciemnościach. W książce autorka pisze nie tylko o tajemnych mocach, ale przede wszystkim o walce kobiet o przetrwanie w świecie niepodzielnie rządzonym przez mężczyzn. Następną proponowaną przez Anię książką jest powieść Meg Waite Clayton pt. „Ostatni pociąg”. Książka opisuje czasy tuż przed II wojna światową. Zaczyna się „polowanie” na Żydów. Pozbawieni pieniędzy, swoich firm i sklepów żyją w opłakanych warunkach. Jest jednak kobieta, która postanawia ocalić żydowskie dzieci i przewieźć je do Holandii i Wielkiej Brytanii. Ta książka to hołd złożony pani Truus Wijsmuller-Meijer, która poświęciła swoje życie ratowaniu żydowskich dzieci. I ostatnią już pozycją proponowaną przez Anię jest książka „Tygiel zła” James Rollins. To kolejna książka tej autorki z serii „Sigma Force”. Tym razem autorka przenosi czytelnika do Hiszpanii, Francji i Portugalii, gdzie mroczna przeszłość prześladowań religijnych miesza się z przełomowymi badaniami nad sztuczną superinteligencją. Jak zwykle, otrzymujemy fabułę pełną zwrotów akcji, dużą dawkę emocji i sporą porcję wiedzy naukowej.

Jadwiga zachęciła nas do przeczytania książki pt. „Szare dusze” Philippe Claudel. Powieść otrzymała w 2003 r. prestiżową francuską nagrodę Renaudot i została ogłoszona przez magazyn literacki „Lire” najlepszą książką roku. Fabuła „Szarych dusz” to opowieść policjanta o zbrodni popełnionej podczas I wojny światowej na pięknej córce karczmarza. Jednak nie ta przykra sprawa jest najważniejsza, a postawione między wersami pytania o człowieczeństwo. Jest to powieść głęboko humanistyczna, bardzo przejmująca, barwna i plastyczna, tworzona przez kilka bardzo wyrazistych charakterów. Nikt i nic nie jest jednoznacznie „białe” lub „czarne”. Wszystko jest jak w tytule „szare”. Kolejną propozycją Jadzi jest książka Samanthy Geimer „Dziewczynka. Życie w cieniu Romana Polańskiego”. Autorka opisała swoją historię bardzo neutralnie i zrozumiale. Opisała życie nastolatków w latach 80, niedoskonałość wymiaru sprawiedliwości, podejście społeczeństwa do ofiar i tematów tabu, przewijające się w książce znane osoby. Najcenniejsze co udało się autorce, to umiejętne przekazanie, jak trudne staje się życie ofiary z powodu mediów i instytucji, które powinny chronić, a tego nie robią. „Czerwone księżniczki PRL-u. Żony, diwy, towarzyszki” Iwony Kienzler, to kolejna propozycja Jadwigi. Książka opisuje dzieje ośmiu kobiet między innymi Niny Andrycz, Stanisławy Gierek, Ireny Dziedzic czy Wandy Wiłkomirskiej. Pojawia się również nudna i bezbarwna Zofia Gomułka oraz fenomen okulistyki, prof. Ariadna Gierek. Życiorysy wszystkich pań są bardzo złożone. Przeważnie były wykształcone, obyte, znały języki obce. Były atrakcyjne i dobrze ubrane. W książce znajdziemy wiele smaczków o sławnych paniach. I na koniec Jadzia zachwyciła się książką Davida Gardnera „Tom Hanks. Enigma”. Jest to biografia, która przede wszystkim pokazuje czytelnikowi znanego aktora, jako człowieka. Człowieka, którego nie szczędził los, ale który zdecydowanie zapracował na swój sukces. Informacje podane są w sposób przystępny, ale i oszczędny, bez zbędnych emocji czy kolorów, bez sztucznego blichtru. Zdjęcia dodatkowo wzbogacają biografię.

Danusia przeczytała książkę pt. „Pieśń Ziemi. Rdzenna Mądrość, wiedza naukowa i lekcje płynące z natury” Robina Walla Kimmerera. Książka podejmuje ważne tematy związane z ekologią, świadomością i odpowiedzialnością za środowisko. Książka jest ciekawa w szczególności pod kątem opisywanej symbiozy pomiędzy człowiekiem a naturą. Świetnie pokazano naturę gospodarki racjonalnej, zrównoważonej. Kolejną pozycją jest książka „Zostanie tylko wiatr. Fiordy zachodniej Islandii” Bereniki Lenard i Piotra Mikołajczaka. To reportaż o ludziach zamieszkujących zachodnią, dziką i niedostępną część Islandii, krainę głębokich fiordów, stromych klifów, wysokich wzgórz, srogich zim, lepkich mgieł i huraganowych wiatrów. I na koniec Danusia opowiedziała nam o książce Waldemara Bednaruka i Alexa Vastatrixa „Harem. Pierwsza opowieść o polskim haremie”.

Słowo harem kojarzy nam się z kulturą arabską, ale czy w Polsce istniały haremy? Okazuje się, że tak, było to za panowania Jana II Kazimierza Wazy. Bohaterką powieści jest młoda dziewczyna Józia, córka ubogich włościan. Wbrew swojej woli zostaje sprzedana do haremu niedoświadczona oraz pełna obaw i skrupułów dziewczyna przechodzi szybkie szkolenie w sztuce uwodzenia. Zdobycie uznania w oczach właściciela dworku rozkoszy może bowiem przypieczętować jej szansę na lepszy los. W powieści poznajemy też barwne życie owego właściciela Jana „Sobiepana” Zamoyskiego, wnuka wielkiego Jana Zamoyskiego i trzeciego w kolejności ordynata na Zamościu, znanego z hulaszczego trybu życia oraz zamiłowania do pięknych kobiet i wybornych trunków.

Teresa przeczytała „Opowieść Zuzanny” Katarzyny Janus. Jest to książka o przeszłości i teraźniejszości. Zuzanna opowiada historię rodziny oraz swoją wnukowi. Od momentu poznania się swoich rodziców poprzez ucieczkę w czasie wojny z domu rodzinnego na Wołyniu. Snuje opowieści o dorastaniu, miłości i podejmowaniu nie zawsze łatwych decyzji. Jednocześnie jej wnuk Artur, patrząc przez pryzmat opowieści babci, zastanawia się nad swoim życiem. Bardzo ciekawa historia, która zmusza nasze pokolenie do zastanowienia się nad tym, czy faktycznie mamy tak ciężko. Kolejną polecaną książką przez Tereskę jest tytuł „Amerykańskie lato. Depesze z ulic Chicago” Alexa Kotlowitza. Jest to reportaż o młodych ludziach, którzy stracili bliskie osoby w strzelaninach ulicznych, odbywali wyroki, a także brali sami udział w bójkach gangsterskich. Autor spotyka wiele osób na swojej drodze. W zdecydowanej większości nawiązuje kontakty z dzieciakami ze szkół, wplątanymi w gangi. Poznajemy również osoby, które za zabójstwo siedziały w więzieniu, wyszły z niego i szukają swojego miejsca w społeczeństwie, walcząc z koszmarami przeszłości. „Konklawe” Roberta Harrisa to kolejna pozycja polecana przez Teresę. Konklawe to zgromadzenie kardynałów, wybierających nowego papieża. Na pozór temat wydaje się bardziej odpowiedni dla powieści historycznej niż dla współczesnego thrillera. Pomimo sensacyjnej fabuły, w której trakcie większe i mniejsze grzechy poszczególnych kardynałów wychodzą na światło dzienne, nieodwołanie grzebiąc ich szanse na wybór, „Konklawe” z pewnością nie jest powieścią konfrontacyjną wobec Kościoła Katolickiego. Przy wszystkich ludzkich słabościach kardynałów autor odnosi się do nich z dużą dozą sympatii, co przejawia się choćby w tym, że nie kwestionuje ich wiary ani poczucia odpowiedzialności za losy Kościoła. „Żona pianisty” Filipa Mazurczaka i Haliny Szpilman została pozytywnie oceniona przez Tereskę. Jest to ostatni wywiad z panią Haliną Szpilman, żoną pianisty i kompozytora Władysława Szpilmana, a prywatnie lekarki i działaczki o prawa człowieka. Bardzo osobiste wspomnienia o ich wspólnym życiu, osobach, miejscach i czasach, w których przyszło im żyć. W książce jest sporo zdjęć z prywatnego archiwum.

Spotkania DKK

Podczas spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki nierzadko rozmawiamy o wyjątkowych kobietach. Danusia opowiedziała nam o Mirze Zimińskiej-Sygietyńskiej – nieprawdopodobnie utalentowanej artystce. Autorka – Agnieszka Janas – stworzyła opowieść nie tylko o skomplikowanym życiu Miry, lecz także o trudnościach, jakie muszą pokonać wszystkie kobiety już od najmłodszych lat. Książka inspiruje i przypomina, że nigdy nie jest za późno na zmiany.

Teresa podzieliła się odczuciami po obejrzeniu wystawy mistrza. Od 10 listopada zeszłego roku do 13 lutego, na Zamku Królewskim w Warszawie, można podziwiać dzieła Caravaggia, zgromadzone przez Roberta Longhiego – włoskiego historyka sztuki, autora fundamentalnych opracowań na temat twórczości malarza. To już ostatnia chwila na podziwianie kunsztownego, światowego malarstwa. Teresa sięgnęła po „Panny z Wesela” Moniki Śliwińskiej, książkę nominowaną do Literackiej Nagrody Nike. Monika Śliwińska, która jest de facto autorką biografii Wyspiańskiego, patrzy na dramat z innej strony. Poświęca opasłą książkę Annie, Jadwidze i Marii Mikołajczykównach. Wszystkie trzy weszły w związki z artystami. Kobiety miały ogromny wpływ na twórczość swoich partnerów.

Krzysztof zmierzył się z najnowszą książką Kena Folleta. „Nigdy” to thriller polityczny, w którym autor kolejny raz udowodnił, że posiada niezwykły kunszt literacki i potrafi wpleść w losy bohaterów wiele problemów społecznych i politycznych, które dotyczą współczesnych ludzi. Kolejną rekomendacją Krzyśka była książka „Czego ci nie mówię” Yasmin Rahman. Styl pisania autorki jest bardzo swobodny i przystępny. Natomiast tematyka bardzo ciężka, ale w naszych czasach bardzo potrzebna. Książka opowiada historię młodych ludzi, którzy decydują się na samobójczą śmierć. Powieść przedstawia różne, czasem niewidoczne oblicza depresji.

Danusia postanowiła wrócić do początków powieści obyczajowej, w której bohaterką jest odważna, wyemancypowana kobieta. Przyczynkiem do powstawania historii o wyjątkowych żeńskich postaciach, były między innymi powieści Kraszewskiego. Danuta poleciła nam „Szaloną” – opowieść o młodej kobiecie, żyjącej w XIX wieku, która przechadzała się w krótko obciętych włosach, przeklinała i studiowała. Znacznie różniła się od swoich rówieśniczek – wiedziała, czego pragnie i nie bała się o tym głośno mówić. Uczestniczka, po lekturze dramatów Ibsena, między innymi „Domu lalki”, miała również okazję zastanowić się nad nierównością płci.

Na pewno znacie książkę „Kapuściński non-fiction”. Artur Domosławski, autor tej uznanej książki, powrócił z obszerną publikacją na temat życia wielkiego socjologa i filozofa, Zygmunta Baumana. Biografia jest pełna, wnikliwa, rzetelna i przede wszystkim bardzo ciekawa. Bożenka zachwyciła się kunsztem zarówno autora, jak i profesora Baumana. Bożenka, jako miłośniczka książek popularnonaukowych, sięgnęła również po „Czarne dziury i wszechświaty niemowlęce oraz inne eseje” Stephena Hawkinga. Oczywiście w książce odnajdziemy liczne idee autora na temat człowieka czy początku wszechświata i jego dalszych losów.

Na minionym spotkaniu całe szczęście nie mówiliśmy o czytelniczych rozczarowaniach. Każda z propozycji naszych klubowiczów to świetna lektura, którą warto nadrobić.

Styczniowe spotkania DKK

Wielu z nas zastanawia się, co może połączyć pokolenia, co sprawia, że ci całkiem młodsi chcą zrozumieć starszych i na odwrót. My już wiemy. Koniecznie przeczytajcie tę relację do samego końca.Zaczęliśmy od ważnej refleksji: czasem książka potrafi nas pozytywnie zaskoczyć, mimo że pierwotnie nas nuży. Książka „We wspólnym rytmie” Jojo Moyes początkowo nie spodobała się Danusi. Lektura dłużyła się, a tematyka niespecjalnie wpisała się w jej gusta. Okazało się, że historia jest bardzo zaskakująca i opowiada o wielu odmianach i kolorach ludzkiej miłości.

Krzysztof podzielił się swoimi spostrzeżeniami o „Śmierci pięknych saren” Oty Pavla. To zbiór opowiadań czeskiego pisarza, które stworzył w czasie, kiedy zdiagnozowano u niego zaburzenia psychiczne. Utwór stanowi próbę terapii i powrotu do krainy dzieciństwa. Oczywiście nie brakuje w nim czeskiej groteski i masy absurdów. Jak wiadomo, do historii sportu nie wpisują się jedynie sportowcy, ale również dziennikarze sportowi, którzy towarzyszą zwycięstwom Polaków. Głos Włodzimierza Szaranowicza kojarzy się nam z ceremoniami otwarcia igrzysk olimpijskich czy ze zwycięstwami Adama Małysza i Kamila Stocha. Ale pan Włodzimierz to nie tylko głos. To przed wszystkim mądry człowiek z ciekawą historią. Krzysztof szczerze polecił nam historię jego życia spisaną na kartach książki „Włodzimierz Szaranowicz. Życie z pasją”.

Jola zanurzyła się w „Rosyjskiej namiętności” – powieści historycznej Reyes Monforte opartej na życiu Liny i Siergieja Prokofiewów. Autorka przedstawia także realia życia w XX wieku oraz niezwykłą miłość tych dwojga, odporną na kłamstwa, na terror i rozstanie.

Danusia sięgnęła po najnowszą książkę Katarzyny Michalak – „Panna z bajki”. Historia głównej bohaterki, która przypomina, że w życiu człowieka jedną z najważniejszych rzeczy jest dbanie o szczęście osób, które się kocha. Kolejną obyczajową propozycją od Danusi jest „Siedem cudów” Agaty Przybyłek. To idealna lektura na długie, zimowe wieczory.

Ola ostatnimi czasy poświęca masę czasu na twórczość Magdaleny Witkiewicz. Podoba się jej, że autorka kreuje arcyciekawe portrety psychologiczne kobiet. Poleca „Niewierną” i „Balladę o ciotce Matyldzie”.

Ania po lekturze najnowszej książki Eleny Ferrante, „Zakłamane życie dorosłych”, stwierdziła, że dzieci bardzo często czują, kiedy rodzice nie mówią im prawdy. Mimo ciekawego konceptu, Ani nie przypadła do gustu ta książka.

Wróćmy jednak do problemu różnic i konfliktów międzypokoleniowych. Antidotum na nieporozumienia jest proste… To książka. Książka łączy ludzi i sprawia, że dzielą się swoimi refleksjami, a nawet zawiązują przyjaźnie, a wtedy nawet różnica wieku nie gra roli. Z jedną z naszych uczestniczek już od kilku lat przychodzi córeczka Tosia. Dziewczynka postanowiła podzielić się z nami swoimi recenzjami. Urzekła nas swoją ogromną wiedzą i niesamowitym darem do opowiadania historii. Tosia poleciła nam serię o Misi i jej małych pacjentach, a konkretnie tom „Deszczowy pacjent”. W obowiązkach Misi pomagają jej rodzice i jej wierny psi przyjaciel Popik. Ponadto Tosi spodobała się pierwsza część przygód czterech przyjaciółek, o których możemy przeczytać w serii „Horse Club”. Opowieść Tosi oczarowała nas wszystkich i z przyjemnością wysłuchaliśmy jej książkowych propozycji. Poczuliśmy, że mamy nową klubowiczkę.

Grudniowe spotkania DKK

Grudniowe spotkanie postanowiliśmy szczególnie celebrować ze względu na to, że to nasze ostatnie przed świętami Bożego Narodzenia oraz przed Nowym Rokiem. Nie brakowało słodkości i świątecznej atmosfery. Nie ukrywamy, że cieszyliśmy się z możliwości pobycia razem w takim wyjątkowym czasie. Uczestniczką była również pani dyrektor Izabela Bochińska, która nie tylko zainspirowała się opowieściami Klubowiczów, lecz także sama podzieliła się swoimi rekomendacjami. Z całego serca poleciła spektakl „Stowarzyszenie umarłych poetów” w reżyserii Piotra Ratajczaka, wystawiany przez Och-Teatr w Warszawie. Zdaniem pani dyrektor na szczególną uwagę zasługuje wybitna gra aktorska Wojciecha Malajkata, wcielającego się w rolę Johna Keatinga.

Koordynatorka DKK, Bernadeta Lorent, również podzieliła się swoimi czytelniczymi rekomendacjami. Bardzo spodobała jej się książka „Domy z soli” Hali Alyan. To wzruszająca opowieść o rodzinie, o wyjątkowej roli kobiet, o miłości i o wojnie. O trudach, które spotykają kobiety, rozmawialiśmy także w kontekście książki „Kwiaty w pudełku. Japonia oczami kobiet” Karoliny Bednarz. Reportaż to zbiór kobiecych spojrzeń na Kraj Kwitnącej Wiśni, w których nie brakuje refleksji na temat ich niełatwej sytuacji. Japonki mimo funkcjonowania w nowoczesności, ciągle nie mogą uwolnić się z okowów często krzywdzącej je tradycji.

Bernadeta poleciła również książkę „Mira. Po prostu kobieta” Agnieszki Janas – historię opartą o biografię Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej, wszechstronnie utalentowanej artystki i znawczyni mody. Podyskutowaliśmy także o niedawno zmarłym Jerzym Pilchu, o jego twórczości i sposobie widzenia świata, a to wszystko w oparciu o książkę „Autobiografia w sensie ścisłym, a nawet umownym”.

Krzysztof sięgnął po kultową książkę „Motyl” Lisy Genovy, o profesorce Harvardu, Alice Howland, której poukładane i aktywne życie jest zagrożone przez przerażającą diagnozę. To przejmująca powieść o walce o zachowanie godności w obliczu nieuleczalnej choroby. Krzysiek polecił nam reportaż „Skazane na potępienie” Ewy Ornackiej. Autorka przygląda się losom kobiet osadzonym w Zakładzie Karnym nr 1 dla Kobiet w Grudziądzu i zdradza tajemnice, o których nie moglibyśmy nigdy usłyszeć.

Teresę zachwyciła powieść obyczajowa „Córka doskonała” Amandy Prowse. Autorka porusza trudny temat wypalenia. Bohaterka osiągnęła wszystko, co sobie założyła – była dobrą córką, jest dobrą żoną i matką oraz pragnie, żeby jej dom zawsze był pełen miłości. Ciągłe starania i demony przeszłości doprowadzą ją do sytuacji granicznej. Historia przypomina, że wszystko może się ułożyć, jeśli mamy wokół siebie kochających i wspierających ludzi.

Ogromne zainteresowanie i wzruszenia spowodowała niesamowita książka „Życie” Lisy Aisato. Teoretycznie dedykowana jest dzieciom, ale zachwyca także dorosłych. Stanowi zbiór pięknych ilustracji, towarzyszącym opowieściom o życiu, o jego złożoności, o urokach dzieciństwa, o trudach dorastania, o obowiązkach dorosłości, a także o pięknie przemijania i byciu razem.

Następne spotkanie dopiero w styczniu. Ciekawi nas, jakie książki przyniesie 2022 rok.

Grudniowe spotkania DKK

Powoli zbliżamy się do końca roku. Czas na refleksje, na podsumowania i na wyznaczenie nowych czytelniczych celów. Członkowie Dyskusyjnego Klubu Książki zdecydowanie nie znajdują się w żadnych statystycznych okowach i czytają pokaźne liczby lektur.

Małgorzata J. Kursa to autorka, której twórczość wyjątkowo podoba się czytelnikom naszej biblioteki. Ania sięgnęła po cykl „Malwina i Eliza na tropie” – ciekawy literacki koncept, w którym dwie przyjaciółki na co dzień, niemające zbyt wiele wspólnego ze śledztwami, postanawiają zaangażować się w rozwiązanie zagadki tajemniczego morderstwa. Ania nie zawiodła się także kontynuacją nagradzanej „Wyspy” Victorii Hislop – książką „Pewnej sierpniowej nocy” – idealną propozycją dla miłośniczek i miłośników sag rodzinnych.

Bożenkę urzekła książka „Pieśń Ziemi. Rdzenna mądrość, wiedza naukowa i lekcje płynące z natury” Robina Walla Kimmerera. To opowieść o niepodważalnej symbiozie człowieka i natury. Oprócz naukowych faktów, nie brakuje w niej przypowieści, podań ludowych i magii. Bożenka zainspirowała nas niezwykłymi historiami o wyjątkowych kobietach – pilotkach. Historie lotnictwa i ciekawe wywiady z pilotkami można znaleźć w książce „Dziewczyny na Skrzydłach. Polskie lotniczki, które zdobyły niebo” Anny Rudnickiej- Litwinek.

Jadzia poleciła nam „Trylogię Valisarów” Fiony McIntosh, czyli interesujący cykl książek fantasy o losach królestw, których działania nierzadko podyktowane są chęcią zemsty. Powieści są doceniane nie tylko za przemyślaną fabułę i złożone postacie, lecz także za wyjątkową narrację oraz konstruowanie zdarzeń wokół pradawnych wierzeń i magii. Pasjonatom historii Jadzia poleca fascynującą książkę „Jedwabne szlaki. Nową historię świata” Petera Frankopana.

Krzysztof snuł refleksje o sprawach fundamentalnych i pochylił się nad ośmioma różnymi wizjami kosmosu opisanymi przez włoskiego astrofizyka Marco Bersanellego w książce „Wielki spektakl na niebie”. To bardzo przystępna historia astronomii, która pozwoli zrozumieć poglądy astronomów i ich wielkie odkrycia.

Teresce nie przypadła do gustu książka „Szczygieł” Donny Tartt – powieść łącząca elementy kryminału i Bildungsroman. To historia o utracie, obsesji i nieprzewidywalnych kolejach losu. Zdobyła Nagrodę Pulitzera, Andrew Carnegie Medal for Excellence in Fiction i Malaparte Prize, była nominowana do National Book Critics Circle Award, Women’s Prize for Fiction i ALA Notable Books. Po nieudanej lekturze Teresa sięgnęła po lżejsze książki autorstwa Jørna Liera Horsta – norweskiego pisarza powieści kryminalnych oraz książek dla dzieci.

Jak wiadomo, DKK to nie tylko rozmowy o książkach, ale o kulturze w ogóle. W związku z premierą filmu „Bo we mnie jest seks” w reżyserii Katarzyny Klimkiewicz, postanowiliśmy wybrać się do kina. Oczywiście polecamy, chociażby ze względu na umieszczenie w akcji filmu wielu artystów, takich jak: Kalina Jędrusik, Stanisław Dygat, Tadeusz Konwicki, Marek Nowakowski czy Kazimierz Kutz.

Skip to content