Przejdź bezpośrednio do treści Przejdź do menu Przejdź do skróconych informacji Przejdź do przeszukiwania katalogu Przejdź do treści

Spotkanie DKK po przerwie

Po kolejnej przerwie spotkanie DKK odbyło się znów w okrojonym składzie. Jednak mimo niedogodności klubowicze pełni radości przybyli na spotkanie. Przeczytali wiele ciekawych książek i z dużym zaangażowaniem podzielili się opiniami na ich temat.

Krysia zaproponowała książkę Grzegorza Kalinowskiego „Kwarantanna”. Jest nią zachwycona, uważa że niewielu pisarzy tak świetnie opowiada historię i rozwija wątek emocjonalny. Autor mówi o zawiedzionych uczuciach, frustracjach, namiętnościach i wreszcie o zemście. Fabuła dzieje się podczas zimowych ferii w przeddzień lockdownu. Książka pokazuje prawdziwe oblicze Polaków podczas kwarantanny.

„Tylko bogowie żyją wiecznie” Krzysztofa Milczarka, to kolejna propozycja Krystyny. To powieść historyczna. Akcja umiejscowiona jest w realiach starożytnego Egiptu. Książka pokazuje dzieje królów sumeryjskich oraz, w przeważającej większości, opis dziejów biblijnego Abrahama. Ciekawa jest koncepcja pokazania Sodomy i Gomory jako efektu wojny sumeryjskich bogów.

Książka „Każdy szczyt ma swój Czubaszek” Marii Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem zweryfikowała Kasi pogląd na postać pani Marii. Oczekiwała od nich czegoś bardziej błyskotliwego i wnikliwego. Dla Katarzyny idealnym podsumowaniem tej pozycji są słowa pani Marii „trzymam się faktów, ale wolałabym, żeby były one ciekawsze…”.

Książka Jacka Komudy „Hubal”, podobała się Katarzynie. Autor postanowił zmierzyć się z legendą majora Henryka Dobrzańskiego, podjął się nie lada zadania, ponieważ losy bohatera nie są do końca znane więc część powieści oparł na prawdopodobieństwie. Hubal, ten z powieści, to skomplikowana postać mająca tyle samo wad co i zalet. To sprzeczna osobowość, ale z pewnością człowiek kochający swój kraj. Był doskonałym strategiem, surowym dowódcą, porywczym i upartym człowiekiem. Jest to też opowieść o nieodzownych przyjaciołach ułanów – koniach. W piękny sposób Komuda opisuje przywiązanie żołnierzy do tych zwierząt.

Jola przeczytała kilka powieści Charlotty Link. Powieści tej autorki to sensacja i kryminał połączona z literaturą obyczajową i romansem. Książki czyta się dobrze, są wciągające. Sedno książek autorki zawiera się w jednym z jej cytatów: „(…) gdy jesteśmy młodzi, często nie wiemy jeszcze, czego tak naprawdę pragnie nasze serce. Dręczy nas obawa, że przejdzie nam coś koło nosa, i choć mamy przed sobą całe życie, wydaje nam się, że czas przecieka nam jak piasek przez palce. Boimy się, że jeśli nie zrobimy czegoś od razu, to nie zrobimy tego nigdy”.

Jedną z ciekawszych książek jaką przeczytała Jolanta, była książka Jerzego Putramenta „Puszcza”. Znajduje się w niej wątek miłosny i trudne czasy powojenne, w których główny bohater wiąże swoje życie z pracą leśnika na Mazurach i problemami z poniemieckimi bandami i ludnością napływowa.

Wydawnictwo Czarne, jak zwykle, może się poszczycić, wspaniałymi książkami. Jedną z nich przeczytała Basia, nasza kolejna recenzentka. „Kajś” Zbigniewa Rokity, opowiada o Górnym Śląsku. Reportaż opisuje skomplikowaną historię Śląska z punktu widzenia autora, który postanowił poznać swoje korzenie. Wiele można się z tej książki dowiedzieć, pozwala także zrozumieć dyskusje toczące się w mediach na temat śląskości. Jest świetnie napisana.

Kolejną propozycją Barbary jest książka Mariusza Szczygła „Osobisty przewodnik po Pradze”. To po części także pamiętnik z pobytu autora w Czechach. Dla osób, które już były w Pradze stanowi przypomnienie a dla chętnych, by ten kraj odwiedzić – inspirację. Choć jak się okazuje osoby, które już zwiedzały Pragę nie dotarły np. do willi z prysznicem na dachu, czy do pomnika upadłych kobiet. Czechofil oprowadził nas po miejscach rzadko odwiedzanych przez turystów z zachowaniem dystansu i dowcipu jak na czeskie klimaty przystało.

Marysia czytała książki Moniki Szwai, ponieważ ją odprężają i rozśmieszają. Bohaterki jej powieści tryskają humorem, zawsze służą pomocą innym, wspierają się nawzajem. Pośród wszelakich intryg, miłości i problemów znajduje się miejsce na rozważania o życiu i żarty.

Tereska zaproponowała „Łaskawe” Jonathana Littella. Książka opowiedziana jest z perspektywy SS-mana, postawionego wysoko w hierarchii wojskowej. Dzieło genialnie napisane obrazujące zbrodnicze zdolności człowieka. Bohater książki to połączenie humanisty z potworem, który swoje człowieczeństwo spycha na dno swego jestestwa.

Teresa zaproponowała także „Listy pisane atramentem, czyli rok z życia wdowca” Małgorzaty Kalicińskiej. Książka napisana jest w formie listów. Poznajemy w niej mężczyznę siedemdziesięcioletniego, który zapomina słowa i terapią na jego przypadłość ma być pisanie listów. Starszy pan zastanawia się z kim może korespondować i okazuje się, że najlepszym odbiorcą będzie jego nieżyjąca żona. Listy te są ciepłe ale niezbyt ckliwe ani patetyczne. Czytając je czujemy się tak jakbyśmy uczestniczyli w rozmowie dwojga ludzi, którzy przeżyli ze sobą szmat czasu, ale z wiadomych powodów druga strona milczy.

Na tym zakończyliśmy nasze spotkanie. Życzymy miłej lektury. Zachęcamy do sięgnięcie po recenzowane pozycje.

DKK – Bernadeta Lorent

Narodowy Spis Powszechny 2021 – spis bezpieczny dla seniorów

Osoby starsze są szczególnie narażone na działania przestępców podszywających się pod członków rodziny lub policjantów. Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań (NSP 2021) może być dla przestępców okazją do podobnych oszustw i wyłudzeń. Dlatego zachęcamy, by podczas NSP 2021 nie tylko z poczucia odpowiedzialności, ale też dla własnego bezpieczeństwa, jak najszybciej wypełniły obowiązek spisowy i nie czekały na kontakt ze strony rachmistrza.

NSP 2021 jest organizowany z zachowaniem wszelkich niezbędnych procedur bezpieczeństwa. Niestety może się jednak zdarzyć, że nieuczciwe osoby spróbują wykorzystać tę okoliczność i będą się podszywać pod rachmistrzów, by wyłudzić jakieś informacje lub pieniądze. Ponieważ najbardziej narażoną na tego typu przestępstwa grupą są seniorzy, warto by jak najszybciej wywiązali się z obowiązku spisowego i zrobili to z własnej inicjatywy przez Internet lub telefonicznie.

Najbezpieczniejszą i najwygodniejszą opcją jest samospis internetowy dostępny na stronie https://spis.gov.pl/. Spis można wypełnić w domu o dowolnej porze i nie trzeba czekać na rachmistrza. O pomoc w wypełnieniu elektronicznego formularza można poprosić kogoś z rodziny lub inną zaufaną osobę.

Osoby, które nie mają komputera lub Internetu, mogą się spisać w urzędzie gminy/miasta, a także w siedzibie i oddziałach Urzędu Statystycznego w Warszawie (Warszawa, Ciechanów, Ostrołęka, Płock, Radom i Siedlce). Dostępne tam będą stanowiska komputerowe do spisu, a pomocy udzieli pracownik. Cała procedura będzie się odbywać z zachowaniem wszelkich wymaganych środków ostrożności. Ze względu na sytuację epidemiczną warto wcześniej telefonicznie sprawdzić dostępność stanowiska spisowego i umówić się na konkretny termin.

Dla osób, które mają problemy z dotarciem do urzędu, przewidziano też inną wygodną i bezpieczną opcję, mianowicie spis przez telefon. Wystarczy zadzwonić na infolinię spisową pod numer 22 279 99 99. Głos lektorki podpowie nam, co mamy zrobić, by rozpocząć spis. Infolinia działa od poniedziałku do piątku od 8:00 do 18:00. Jest to opcja bezpieczna, zwłaszcza z punktu widzenia osób starszych: sami inicjujemy kontakt i nie musimy sprawdzać, czy zgłaszająca się do nas osoba jest prawdziwym rachmistrzem.

Z osobą, która mimo wszystko nie skorzysta z żadnej z tych opcji, skontaktuje się rachmistrz spisowy. Dla zapewnienia swojego bezpieczeństwa można zweryfikować nazwisko oraz numer legitymacji służbowej dzwoniąc na infolinię spisową pod numer telefonu 22 279 99 99, w aplikacji „Sprawdź rachmistrza” na stronie https://spis.gov.pl.

Jeśli sam nie jesteś seniorem, przekaż te informacje osobom starszym z Twojej rodziny, grona znajomych lub sąsiadów. W przypadku bliskich osób (rodziców lub dziadków) warto zaoferować pomoc w wypełnieniu samospisu internetowego. Więcej informacji: https://spis.gov.pl/

Wieczór poezji w bibliotece

Baczyński, Norwid i Różewicz, to właśnie ich twórczość była powodem, okazją do spotkania i celebrowania Światowego Dnia Poezji. Wybór poetów, których wiersze mogliśmy usłyszeć podczas „Wieczoru poetyckiego w bibliotece online”, był nieprzypadkowy – Sejm RP ustanowił 2021 rokiem m.in. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Cypriana Kamila Norwida i Tadeusza Różewicza.

Wiersze znamienitych twórców zinterpretowały Panie z Wypożyczalni dla dorosłych: Krystyna Birek, Bernadeta Lorent oraz Anna Trociewicz. O równie poetycką oprawę wieczoru zadbał duet – Adam Tkaczyk i Anna Starowicz.

Artur Chamski – relacja z recitalu

Artur Chamski, niedoszły animator kultury i bibliotekarz, w wołomińskiej bibliotece czuł się jak ryba w wodzie. Niewątpliwa strata dla branży bibliotekarskiej, a zysk dla teatru i estrady, o czym mogliśmy się przekonać podczas walentynkowego recitalu z najpiękniejszymi piosenkami o miłości. To właśnie aktorstwo i muzyka były od zawsze marzeniem naszego gościa, marzeniem spełnionym, z ponad tysiącem zagranych spektakli w Teatrze Buffo i sporą porcją wystąpień w programach telewizyjnych. „Kochać”, „Jej portret”, „Walc Embarras” czy „Dom” – to tylko część repertuaru, który wprowadził nas w błogi walentynkowy klimat. Dziękujemy wszystkim, którzy spędzili z nami ten wieczór wirtualnie.

Wydarzenie odbyło się pod patronatem Elżbiety Radwan Burmistrz Wołomina.

Skip to content