Nowe polecenia książkowe DKK

Kolejne spotkanie Klubu upłynęło pod znakiem dobrych lektur!

Ewa opowiedziała nam o książce „Krajobraz miłości” Sally Beauman. Książka opowiada o matce wraz z trzema córkami, które mieszkają w murach starego klasztoru. Julia uchodzi za rodzinną piękność, Fin wyróżnia się błyskotliwym umysłem, a najmłodsza Maisie zmaga się z trudnościami w nawiązywaniu relacji z innymi. Siostry, jeszcze na progu dorosłości, przyjaźnią się z młodym Cyganem o imieniu Daniel. Latem 1967 roku ich spokojne życie zostaje przerwane przez niezwykłe wydarzenia, które na zawsze odmienią losy całej rodziny…

Ania zachwycona była książką Edny O’Brien. Autobiograficzną „Irlandzką dziewczynę” autorka napisała jako niemal osiemdziesięciolatka. „Myślałam o wszystkim, co dostałam od losu – o skrajnościach radości i smutku, o miłości: tej trudnej i tej nieodwzajemnionej, o sukcesach i porażkach, sławie i upokorzeniach” – notuje O’Brien, prowadząc czytelnika przez swoje niezwykłe, burzliwe życie. Wyklęta córka, nieszablonowa matka, a przede wszystkim wybitna pisarka i prekursorka feminizmu, która jako pierwsza oddała głos całemu pokoleniu irlandzkich kobiet.

Tereska R. podzieliła się z nami wrażeniami na temat powieści „Zimne wybrzeża” Szczepana Twardocha. Spitsbergen, czasy zimnej wojny. Na skute lodem wyspy przybywa sześciu pasażerów. Wśród nich jest John Smith – młody mężczyzna z brytyjskim paszportem, podający się za naukowca, który trafia do polskiej stacji polarnej. Wkrótce jeden z członków ekspedycji ginie, rozszarpany przez niedźwiedzia polarnego. Tylko że coś się nie zgadza: czy to możliwe, że ofiara w ogóle się nie broniła?W zamkniętej społeczności, odciętej od świata przez nadciągającą noc polarną, narastają napięcie i nieufność. Smith, próbując wyjaśnić zagadkową śmierć polarnika, wplątuje się w sieć intryg i podejrzeń, stając się pionkiem w niebezpiecznej rozgrywce, która może wpłynąć na losy świata. Ale kim naprawdę jest? I jaką rolę w tej odległej, podbiegunowej osadzie odgrywają Ojcowie Grzesznicy – starszyzna wioski spod Biełomorska?

Tereska N. zachwyciła się sagą „Warszawianka” Idy Żmiejewskiej. Warszawa, 1885 rok. Pewnej listopadowej nocy w miejskim burdelu zostaje zamordowany znany adwokat. Śledztwo w sprawie jego śmierci rozpoczyna się natychmiast. Wraz z sędzią śledczym prowadzi je młody rosyjski policjant, który zaledwie kilka dni wcześniej przybył do Warszawy z Petersburga.

W trakcie dochodzenia policjant poznaje córkę zamordowanego. Początkowa niechęć szybko ustępuje miejsca porozumieniu, a to z czasem przeradza się w głębokie uczucie. Ich relacja od początku skazana jest jednak na konflikt: młoda kobieta ma narzeczonego – socjalistę, osadzonego w Cytadeli i oczekującego na proces, a w realiach Nadwiślańskiego Kraju jakiekolwiek związki polsko-rosyjskie uznawane są niemal za akt zdrady.

Jola podzieliła się z nami wrażeniami na temat książki „Zapomniana kukiełka” Ewy Sobieniewskiej, piątego tomu z sagi wieleńskiej. Osierocona Franciszka, córka magnackiego rodu, otrzymuje szansę na nową rodzinę i lepsze życie. Szybko jednak przekona się, że za chwile pozornego szczęścia trzeba zapłacić wysoką cenę. Młodziutka Cecylia zostaje zmuszona do podporządkowania się woli ojca. Po latach los postawi ją przed bolesnym dylematem: jak wiele można poświęcić dla miłości trudnej, nieoczywistej i dalekiej od ideału. Bestsellerowa saga o kilku pokoleniach kobiet, których losy splata zdrada naznaczająca kolejne pokolenia. Opowieść o rywalizacji, zgubnej namiętności i błędach zmieniających bieg wydarzeń. O tajemnicach przeszłości zaklętych w legendach i snach oraz w życiu potomkiń, zmuszonych dźwigać cudze winy i prostować ścieżki pogmatwane przez przodków – i przez własne wybory.

Lucynka zachęcała nas do przeczytania powieści „Do końca moich dni” Anny Rybakiewicz. Apolonia Dobkowska miała przed sobą jasno wytyczoną przyszłość: dziedzictwo wielkiego majątku, małżeństwo i spokojne, dostatnie życie. Zimą 1940 roku wszystko to zostaje brutalnie przerwane. Wraz z całą rodziną trafia do towarowego pociągu i zostaje wywieziona pięć tysięcy kilometrów od domu. Sale dworu w Szczepankowie zamieniają się dla niej w skute mrozem bezkresy Syberii. W obliczu głodu, chłodu i nieustannego strachu Apolonia podejmuje nadludzki wysiłek, by ocalić najbliższych – zwłaszcza młodszego brata. Po zakończeniu wojny nadchodzi upragniony moment powrotu do ojczyzny. Czy los pozwoli tej historii zakończyć się szczęśliwie, czy też przeszłe wybory upomną się o swoją cenę?

Danusia poleca książkę „Bestia i pani Róża” Katarzyny Hewy. Rozalia Listewska ma dwadzieścia pięć lat i jedno, wyraźne pragnienie: żyć na własnych zasadach. Marzy o studiach, pisaniu i niezależności w świecie, w którym od kobiety oczekuje się raczej dobrego małżeństwa niż własnych ambicji. Jej plany rozpadają się po śmierci ojca, gdy trafia pod opiekę Jana Konrada Modrzewskiego – obcego mężczyzny, przekonanego, że panna z dobrego domu nie jest zdolna samodzielnie zarządzać ani majątkiem, ani własnym losem.

Tereska K. opowiadała nam o książce, która po przeczytaniu najbardziej zapadła jej w pamięć, czyli o powieści „Wszystkie kwiaty Alice Hart” Holy Ringland. W wyniku rodzinnej tragedii dziewięcioletnia Alice Hart traci wszystko: bliskich, ukochanego psa, dom – a wraz z nimi także głos. Trafia na odosobnioną farmę, gdzie mieszka babcia, o której istnieniu dotąd nie wiedziała. Kobieta uprawia australijskie kwiaty, daje schronienie kobietom poszukującym nowego początku i sama nosi w sobie ciężar nierozliczonej przeszłości. Alice poznaje mowę kwiatów – niezwykły język, dzięki któremu zaczyna nazywać emocje, których nie potrafiła wcześniej wyrazić. Zanurza się w książkach, swojej największej pasji, i stopniowo wraca do równowagi. Dorasta, cierpliwie czekając, aż babcia odsłoni przed nią bolesną historię rodziny.

Czytaliście już którąś z tych książek?

#DKKDyskusyjne Kluby Książki