Przejdź bezpośrednio do treści Przejdź do menu Przejdź do skróconych informacji Przejdź do przeszukiwania katalogu Przejdź do treści

(Nie)znana Bułaria z Marią Pophristovą

Wystartowaliśmy z projektem „Jak dobrze mieć sąsiadów — warsztaty międzykulturowe dla dzieci i młodzieży”.

W pierwszą podróż wybraliśmy się do Bułgarii wspólnie z Marią Pophristovą i jej rodziną — mężem Pavlem i córką Kate. Warsztaty rozpoczęły się od nie lada wyzwań — ułożenie mapy Europy oraz test wiedzy o Bułgarii, oba zadania okazały się dla uczestników warsztatów nadzwyczaj proste 🙂
Pavel i Kate wprowadzili nas w początki historii Bułgarii oraz dzieje powstawania Cyrylicy. Ciekawostka — Polska i Bułgaria miały kiedyś wspólną granicę. Każdy z uczestników stworzył swój własny lapbook, a zebrana w nim wiedza na długo zostanie z nami. Na koniec poznaliśmy bułgarskie góry i smaczki kuchni bałkańskiej. To były bardzo ciekawe i pracowite dwie godziny, za co bardzo dziękujemy prowadzącym i uczestnikom.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Piotr Socha – warsztaty i spotkanie autorskie

Prologiem XIX Tygodnia Bibliotek były warsztaty z Piotrem Sochą autorem ilustracji do bestsellerowych książek m.in. „Drzewa”, „Pszczoły” oraz najnowszej „Brud. Cuchnąca historia higieny”. To właśnie ostatnia z publikacji była tematem sobotniego spotkania. Pan Piotr nakreślił, jak na przestrzeni czasu rozumiano pojęcie czystości i brudu oraz jakie praktyki higieniczne stosowano w różnych epokach. Nie zawsze było czysto i pachnąco. W części warsztatowej tworzyły zarówno dzieci, jak i dorośli – do tej pory nie ustalono, kto miał przy tym więcej radości, ale najważniejsze – powstały fikuśne i wymyślne peruki.

Andrzej Liczmonik – relacja ze spotkania

Za nami kolejne spotkanie w Tygodniu Bibliotek. Gościem był Andrzej Liczmonik – Wrocławianin, absolwent Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Wrocławskiego. Pracował jako archiwista w Archiwum Państwowym, Bibliotece Uniwersyteckiej i Urzędzie Skarbowym. W roku 2013 wydał debiutancki zbiór opowiadań zatytułowany „Mroczne blaski”. Jest laureatem wielu nagród i wyróżnień.

Pan Andrzej rozpoczął od opowieści o początkach swojej literackiej drogi, która sięga czasów studenckich. Przez kilka lat uśpiona, zakiełkowała ponownie, kiedy Pan Andrzej przeszedł na rentę z powodu pogarszającego się wzroku. Wolny czas wykorzystał do tworzenia miniaturek literackich, których próbkę podczas spotkania, zaprezentował autor. Wieczór autorski odbył się ramach Dyskusyjnego Klubu Książki, dlatego zebrani na sali Klubowicze chętnie rozmawiali na temat tekstów naszego gościa.

Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich

„W Wołominie dzień wspaniały, czyta duży, czyta mały”, pod takim hasłem po raz kolejny świętowaliśmy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Ze względu na kapryśną pogodę, naszych gości zaprosiliśmy do wnętrz biblioteki, ale nadal blisko balkonu 🙂 Preferencje czytających były nadzwyczaj różnorodne. Począwszy od książki naszej patronki pt. „Dom nad Łąkami”, poprzez wiersze Marii Konopnickiej, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Juliusza Słowackiego, nie zabrakło również poetyckiej twórczości własnej. Młodzież sięgnęła zarówno po klasykę literatury, jak i po fantastykę i powieści obyczajowe. Pandemia, wojna, Ukraina, wydarzenia ostatnich tygodni i miesięcy, znalazły również swoje odzwierciedlenie w wyborach czytelniczych naszych gości. Niezwykłym doznaniem było wysłuchanie tekstu czytanego alfabetem Braille’a przez Pana Krzysztofa.Dziękujemy za wspólne świętowanie Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich, dzięki Wam Wołomin został wypełniony literaturą 🙂

Wspólnie z nami Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich świętowali:
🟢 Łukasz Marek – wiceburmistrz Wołomina z córą Hanią
🟢 Wojciech Plichta – radny miasta i gminy Wołomin
🟢 Adam Jaczewski – prezes zarządu spółki Przedsiębiorstwo Komunalne
🟢 Agata Sobczak – dyrektorka Muzeum im. Zofii i Wacława Nałkowskich
🟢 Maciej Łoś – uczestnik projektu Akademia Słowa
🟢 Krzysztof Kudera – dyrektor Powiatowa Biblioteka Publiczna im. Heleny i Stefana Nasfeterów w Wołominie
🟢 Tomasz Kowalczyk – mieszkaniec
🟢 Alicja Sasin, Klaudia Rukat, Jakub Wolf, Aleksandra Rajska, Zuzanna Pikus – III Liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II w Wołominie oraz opiekunka grupy
🟢 Wiktoria Stępień, Weronika Grochola, Oliwia Paź, Martyna Wojda, Oliwia Zajączkowska, Ksawery Noszczyński – Zespół Szkół Ekonomicznych w Wołominie oraz opiekunka grupy
🟢 Jadwiga Czaplicka – emerytowana nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 1, poetka
🟢 Ewa Zielińska-Ibrahim – Prywatna Szkoła Muzyczna I i II stopnia w Wołominie
🟢 Krzysztof Naczaj – Polski Związek Niewidomych Okręg Mazowiecki Koło Terenowe w Wołominie
🟢 Barbara Gwarda – uczestniczka Dyskusyjnego Klubu Książki
🟢 Olaf Bochiński, Bartek Polakowski – Szkoła Podstawowa nr 3im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Wołominie
🟢 Renata Modzelewska – Powiatowa Stacja Sanitarno – Epidemiologiczna w Wołominie
🟢 Rafał Firadza – Radio FAMA Wołomin
🟢 Ewa Filaber – uczestniczka Dyskusyjnego Klubu Książki
🟢 Wanda Lipińska – uczestniczka projektu Akademia Słowa
🟢 Jerzy Kielak – autor tekstów do Rocznika Wołomińskiego
🟢 Jan Bartnik – informatyk – Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej
🟢 Monika Marciniak – kierowniczka działu dla dzieci i młodzieży – Miejska Biblioteka Publiczna im. Zofii Nałkowskiej
🟢 Bernadeta Lorent – prowadząca Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich

Marcowe spotkania DKK

Marzec rozpoczęliśmy w doborowy składzie. Jak zwykle proponowane książki, przez naszych klubowiczów, były różnorodne i dostarczały wielu wrażeń i emocji.

Tereska zaproponowała nam książkę Jerzego Kosińskiego „Malowany ptak”. Twierdzi, że trudno ją ocenić, ponieważ jest pełna grozy i przemocy. Na przykładzie losów małego chłopca ukrywającego się podczas II wojny, autor pokazuje nam ułomność ludzi, ciemnotę, głupotę i okrucieństwo tkwiące w duszach ludzi. Przeczytała także książkę Ałbeny Grabowskiej „Lot nisko nad ziemią”. Książka ta, to studium powrotu do życia po trudnych doświadczeniach życiowych. Jest to również doskonale pokazane życie współczesnej kobiety, jej marzeń, szczęścia i głębokiej rozpaczy po stracie. Książka pokazuje nam życie na krawędzi między marą a jawą. W „Rosyjskiej namiętności” Reyes Monforte najlepiej ocenionej przez Tereskę książce poznajemy życie Liny i Siergieja Prokofiewów. To niesamowita historia życia Liny Prokofiew, żony kompozytora rosyjskiego, która zaznała przepychu, blichtru, ciepła i miłości, ale jednocześnie wiele cierpienia, odrzucenia, rozczarowań i niesprawiedliwości. Książka wciągająca, przerażająca, ale i epatująca siłą miłości.

Jola i Lucyna przeczytały książkę pt.: „Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza, autorstwa” Marii Mamczur. Na reportaż składają się relacje kobiet, które poślubiły homoseksualnych mężczyzn, rozmowy z mężczyznami, którzy wiedzą o swoich preferencjach, a mimo to związali się z kobietami, i wypowiedzi dwóch ekspertów – seksuologów – terapeuty i działacza gejowskiego.

Jola przeczytała również książkę Ałbeny Grabowskiej „Rzeki płyną jak, chcą”. Tym razem autorka zabiera nas na ziemie polskie w czasie pierwszej wojny światowej. Poznajemy bardzo podupadłą rodzinę, matkę z trzema dorosłymi córkami. Widzimy punkt widzenia Polaka, Rosjanina, zaborcy, patrioty, Dmowskiego, Piłsudskiego no i sufrażystek. Lektura jest wciągająca.

Krzysztof przeczytał wiele książek, ale za godne polecenia uznał dwie książki Artura Urbanowicza „Grzesznik” i „Gałęziste”. Fabuła obu powieści rozgrywa się w Suwałkach. Są to książki grozy, napisane dobrym językiem, horror miesza się z humorem. Książki uzmysławiają nam wiele prawd o nas samych i o naszym człowieczeństwie. Kolejną polecaną książką przez Krzysztofa jest powieść „Ludzie, którzy jedzą ciemność. Prawdziwa historia o dziewczynie, która zaginęła w Tokio i o złu, które ją pochłonęło” Richarda Lloyda Parrego. To reportaż o ofierze seryjnego zabójcy i gwałciciela Joji Obary Lucie Blackman. W tle historia japońskiego wymiaru sprawiedliwości i japońskich zwyczajach. Ciemna strona życia w Tokio, refleksje o zadośćuczynieniu i pokucie.

Krysia zaproponowała dwie książki z serii Czas tęsknoty: pierwsza to „Czas tęsknoty”, druga – „Czas burzy” Adriana Grzegorzewskiego. To dwutomowa powieść historyczna, wstrząsająca, przenikająca przez skórę, a jednocześnie piękna i wzruszająca. Akcja powieści rozpoczyna się 1939 roku na Kresach. W powieści autor porusza bardzo trudny temat, relacji pomiędzy Ukraińcami a Polakami przed II wojną światową i w trakcie jej trwania, tworząc niezwykle wzruszającą, pełną emocji historię. Powieść jak najbardziej oddaje obraz tamtych ciężkich i strasznych czasów dla narodu polskiego mieszkającego wówczas na terenach obecnej Ukrainy, szczególnie w kontekście rzezi wołyńskiej.

Danusia przeczytała książkę „Cienie” Wojciecha Chmielarza. Powieść została nagrodzona Grand Prix Festiwalu Kryminalna Warszawa oraz Nagrodą Wielkiego Kalibru. To już kolejna odsłona komisarza Jakuba Mortki. W tej części jest jakby bardziej opanowany i stateczny, ale jednak nie bez skazy. Jego partnerką jest Sucha, młoda policjantka, która poluje na zwyrodnialców, którzy dopuścili się gwałtu na młodym chłopaku. Ścieżki tych dwojga przecinają się i okazuje się, że dobry z nich duet. Razem mogą wiele zdziałać by w stolicy, zapanował porządek. Książka ma wartką akcję i dobrze się czyta. Drugą wartą polecenia książką, jest tytuł „Tam, gdzie bzy sięgają nieba” Małgorzaty Manelskiej. Powieść inspirowana jest prawdziwą historią. Dwie płaszczyzny czasowe, rodzinne tajemnice i rodzące się uczucie, które musi stawić czoła doświadczeniom dwojga zranionych ludzi, to fabuła powieści w skrócie. Tytułowe bzy są, niemymi świadkami dawnych dni przykrywają to, co smutne i straszne. Jest to powieść wzruszająca i ciepła, powieść o tym, że liczy się tu i teraz i nie powinniśmy marnować danych nam chwil na nieistotne sprawy. Stawia też pytanie: czy czas rzeczywiście leczy rany?

Krysia, po latach, odświeżyła powieść Leopolda Tyrmanda „Zły” i „Dziennik 1954”. Po upływie czasu tak jakby czytała je na nowo, obecnie inne ma spojrzenie na literaturę autora. Bardziej podobała jej się jednak powieść „Zły”. To wspaniała, zachwycająca i wysmakowana książka, napisana językiem plastycznym, mądrym i nietuzinkowym.

Ania, spośród wielu przeczytanych książek, wybrała cztery, którymi chciała się podzielić z nami. Pierwsza to „Maria Magdalena. Kapłanka. Dama. Apostołka” Ewy Kassali. Pani Kassala to autorka serii o silnych kobietach czasów biblijnych. Autorka swoje opowieści snuje na faktach historycznych wplatając w fabułę fikcję literacką. Maria Magdalena pozostała kapłanką bogini Izydy, gdziekolwiek przebywała, cieszyła się szacunkiem kobiet. Ona je przyciągała, pokazywała, jak może wyglądać świat, jeśli tylko otworzą swoje serca i umysły. Słuchała, prowokowała dyskusje, dawała dobre rady, ale nigdy nie oceniała. Pokazywała, jak w świecie wypełnionym obowiązkami można odnaleźć siebie, jak głęboko ukryte „ja” pragnie wyjść na powierzchnię, by pokazać drogę do szczęścia. Kolejną przedstawioną pozycją przez Anię jest książka pt. „Córy ziemi” Alaitz Leceaga. Schyłek XIX wieku w hiszpańskim regionie La Rioja to wciąż jeszcze czas demonów i klątw. W tamtejszym pałacu dorastają trzy rudowłose siostry, które przez tamtejszą ludność obarczane są wszystkimi możliwymi klęskami, które ich dotykają. Zależne od ojca i brata, pozostawione same sobie i napiętnowane jako opętane, żyją w domu pełnym zamkniętych pokoi, nocnych szeptów i krzyków w ciemnościach. W książce autorka pisze nie tylko o tajemnych mocach, ale przede wszystkim o walce kobiet o przetrwanie w świecie niepodzielnie rządzonym przez mężczyzn. Następną proponowaną przez Anię książką jest powieść Meg Waite Clayton pt. „Ostatni pociąg”. Książka opisuje czasy tuż przed II wojna światową. Zaczyna się „polowanie” na Żydów. Pozbawieni pieniędzy, swoich firm i sklepów żyją w opłakanych warunkach. Jest jednak kobieta, która postanawia ocalić żydowskie dzieci i przewieźć je do Holandii i Wielkiej Brytanii. Ta książka to hołd złożony pani Truus Wijsmuller-Meijer, która poświęciła swoje życie ratowaniu żydowskich dzieci. I ostatnią już pozycją proponowaną przez Anię jest książka „Tygiel zła” James Rollins. To kolejna książka tej autorki z serii „Sigma Force”. Tym razem autorka przenosi czytelnika do Hiszpanii, Francji i Portugalii, gdzie mroczna przeszłość prześladowań religijnych miesza się z przełomowymi badaniami nad sztuczną superinteligencją. Jak zwykle, otrzymujemy fabułę pełną zwrotów akcji, dużą dawkę emocji i sporą porcję wiedzy naukowej.

Jadwiga zachęciła nas do przeczytania książki pt. „Szare dusze” Philippe Claudel. Powieść otrzymała w 2003 r. prestiżową francuską nagrodę Renaudot i została ogłoszona przez magazyn literacki „Lire” najlepszą książką roku. Fabuła „Szarych dusz” to opowieść policjanta o zbrodni popełnionej podczas I wojny światowej na pięknej córce karczmarza. Jednak nie ta przykra sprawa jest najważniejsza, a postawione między wersami pytania o człowieczeństwo. Jest to powieść głęboko humanistyczna, bardzo przejmująca, barwna i plastyczna, tworzona przez kilka bardzo wyrazistych charakterów. Nikt i nic nie jest jednoznacznie „białe” lub „czarne”. Wszystko jest jak w tytule „szare”. Kolejną propozycją Jadzi jest książka Samanthy Geimer „Dziewczynka. Życie w cieniu Romana Polańskiego”. Autorka opisała swoją historię bardzo neutralnie i zrozumiale. Opisała życie nastolatków w latach 80, niedoskonałość wymiaru sprawiedliwości, podejście społeczeństwa do ofiar i tematów tabu, przewijające się w książce znane osoby. Najcenniejsze co udało się autorce, to umiejętne przekazanie, jak trudne staje się życie ofiary z powodu mediów i instytucji, które powinny chronić, a tego nie robią. „Czerwone księżniczki PRL-u. Żony, diwy, towarzyszki” Iwony Kienzler, to kolejna propozycja Jadwigi. Książka opisuje dzieje ośmiu kobiet między innymi Niny Andrycz, Stanisławy Gierek, Ireny Dziedzic czy Wandy Wiłkomirskiej. Pojawia się również nudna i bezbarwna Zofia Gomułka oraz fenomen okulistyki, prof. Ariadna Gierek. Życiorysy wszystkich pań są bardzo złożone. Przeważnie były wykształcone, obyte, znały języki obce. Były atrakcyjne i dobrze ubrane. W książce znajdziemy wiele smaczków o sławnych paniach. I na koniec Jadzia zachwyciła się książką Davida Gardnera „Tom Hanks. Enigma”. Jest to biografia, która przede wszystkim pokazuje czytelnikowi znanego aktora, jako człowieka. Człowieka, którego nie szczędził los, ale który zdecydowanie zapracował na swój sukces. Informacje podane są w sposób przystępny, ale i oszczędny, bez zbędnych emocji czy kolorów, bez sztucznego blichtru. Zdjęcia dodatkowo wzbogacają biografię.

Danusia przeczytała książkę pt. „Pieśń Ziemi. Rdzenna Mądrość, wiedza naukowa i lekcje płynące z natury” Robina Walla Kimmerera. Książka podejmuje ważne tematy związane z ekologią, świadomością i odpowiedzialnością za środowisko. Książka jest ciekawa w szczególności pod kątem opisywanej symbiozy pomiędzy człowiekiem a naturą. Świetnie pokazano naturę gospodarki racjonalnej, zrównoważonej. Kolejną pozycją jest książka „Zostanie tylko wiatr. Fiordy zachodniej Islandii” Bereniki Lenard i Piotra Mikołajczaka. To reportaż o ludziach zamieszkujących zachodnią, dziką i niedostępną część Islandii, krainę głębokich fiordów, stromych klifów, wysokich wzgórz, srogich zim, lepkich mgieł i huraganowych wiatrów. I na koniec Danusia opowiedziała nam o książce Waldemara Bednaruka i Alexa Vastatrixa „Harem. Pierwsza opowieść o polskim haremie”.

Słowo harem kojarzy nam się z kulturą arabską, ale czy w Polsce istniały haremy? Okazuje się, że tak, było to za panowania Jana II Kazimierza Wazy. Bohaterką powieści jest młoda dziewczyna Józia, córka ubogich włościan. Wbrew swojej woli zostaje sprzedana do haremu niedoświadczona oraz pełna obaw i skrupułów dziewczyna przechodzi szybkie szkolenie w sztuce uwodzenia. Zdobycie uznania w oczach właściciela dworku rozkoszy może bowiem przypieczętować jej szansę na lepszy los. W powieści poznajemy też barwne życie owego właściciela Jana „Sobiepana” Zamoyskiego, wnuka wielkiego Jana Zamoyskiego i trzeciego w kolejności ordynata na Zamościu, znanego z hulaszczego trybu życia oraz zamiłowania do pięknych kobiet i wybornych trunków.

Teresa przeczytała „Opowieść Zuzanny” Katarzyny Janus. Jest to książka o przeszłości i teraźniejszości. Zuzanna opowiada historię rodziny oraz swoją wnukowi. Od momentu poznania się swoich rodziców poprzez ucieczkę w czasie wojny z domu rodzinnego na Wołyniu. Snuje opowieści o dorastaniu, miłości i podejmowaniu nie zawsze łatwych decyzji. Jednocześnie jej wnuk Artur, patrząc przez pryzmat opowieści babci, zastanawia się nad swoim życiem. Bardzo ciekawa historia, która zmusza nasze pokolenie do zastanowienia się nad tym, czy faktycznie mamy tak ciężko. Kolejną polecaną książką przez Tereskę jest tytuł „Amerykańskie lato. Depesze z ulic Chicago” Alexa Kotlowitza. Jest to reportaż o młodych ludziach, którzy stracili bliskie osoby w strzelaninach ulicznych, odbywali wyroki, a także brali sami udział w bójkach gangsterskich. Autor spotyka wiele osób na swojej drodze. W zdecydowanej większości nawiązuje kontakty z dzieciakami ze szkół, wplątanymi w gangi. Poznajemy również osoby, które za zabójstwo siedziały w więzieniu, wyszły z niego i szukają swojego miejsca w społeczeństwie, walcząc z koszmarami przeszłości. „Konklawe” Roberta Harrisa to kolejna pozycja polecana przez Teresę. Konklawe to zgromadzenie kardynałów, wybierających nowego papieża. Na pozór temat wydaje się bardziej odpowiedni dla powieści historycznej niż dla współczesnego thrillera. Pomimo sensacyjnej fabuły, w której trakcie większe i mniejsze grzechy poszczególnych kardynałów wychodzą na światło dzienne, nieodwołanie grzebiąc ich szanse na wybór, „Konklawe” z pewnością nie jest powieścią konfrontacyjną wobec Kościoła Katolickiego. Przy wszystkich ludzkich słabościach kardynałów autor odnosi się do nich z dużą dozą sympatii, co przejawia się choćby w tym, że nie kwestionuje ich wiary ani poczucia odpowiedzialności za losy Kościoła. „Żona pianisty” Filipa Mazurczaka i Haliny Szpilman została pozytywnie oceniona przez Tereskę. Jest to ostatni wywiad z panią Haliną Szpilman, żoną pianisty i kompozytora Władysława Szpilmana, a prywatnie lekarki i działaczki o prawa człowieka. Bardzo osobiste wspomnienia o ich wspólnym życiu, osobach, miejscach i czasach, w których przyszło im żyć. W książce jest sporo zdjęć z prywatnego archiwum.

Wieczór promocyjny Rocznika Wołomińskiego

Rocznik Wołomiński to wyjątkowe wydawnictwo na wielu poziomach. Pozwala zachować w pamięci ważne wydarzenia, odkrywa na nowo, tak dobrze przez nas znane ulice, place, skwery. Rocznik Wołomiński to ludzie, twórcy Rocznika, ale również ci, których historie trafiły na karty wydawnictwa. O tym, jak ważne jest pielęgnowanie wspomnień, mówili autorzy tekstów do XVII tomu. Podczas wspólnego spotkania wieńczącego miesiące pracy, był czas na podsumowania i obietnice kontynuowania projektu pt. Rocznik Wołomiński.

Serdeczne podziękowania dla wszystkich osób zaangażowanych w powstanie XVII tomu Rocznika Wołomińskiego, autorów, Rafała Pazio – redaktora naczelnego oraz Elżbieta Radwan Burmistrz Wołomina

#RocznikWolominski

Spotkanie z Wojciechem Chmielarzem

Wojciech Chmielarz – pisarz, autor m.in. cyklu kryminałów o Jakubie Mortce, harcerz i nałogowy czytelnik. Podczas spotkania autorskiego nasz gość opowiedział o początkach swojego pisania i literackich inspiracjach – Raymond Chandler i Dennis Lehane, to ci panowie zajmują poczesne miejsce w literackim kanonie Wojciecha Chmielarza.

Co jest najważniejsze podczas pisania? Empatia i zrozumienie bohatera. Być może te czynniki, sprawiają, że tak lubimy bohaterów książek Wojciecha Chmielarza, niekryształowych, z wadami, ale przez to autentycznych. Zebrani na spotkaniu czytelnicy chętnie pytali o tajniki pracy pisarza, ale również jak wygląda proces tworzenia audiobooka. Okazuje się również, że czasem warto zaryzykować i wydać książkę, kiedy na rynku wydawniczym trwała pandemiczna posucha. Skorzystali na tym czytelnicy oraz autor, z pierwszym miejscem na liście bestsellerów.

Życzylibyśmy sobie, aby historie opisane w kryminałach naszego gościa, pozostały wyłącznie na kartach książki. Z kolei takich gości, jak Wojciech Chmielarz, życzylibyśmy sobie jak najwięcej, najlepiej codziennie 🙂

Spotkanie z Błażejem Torańskim

Spotkanie z Błażejem Torańskim, autorem książki pt. „Mały Oświęcim. Dziecięcy obóz w Łodzi”. Rozmowę poprowadził – Bogusław Szostkiewicz.

Gdy planowaliśmy to spotkanie nie spodziewaliśmy się, że będziemy mogli znaleźć analogię naszej obecnej rzeczywistości do książki, o której rozmawialiśmy podczas spotkania….Aby pokazać jak bardzo to wszystko się łączy przytoczymy cytat z tej wyjątkowej publikacji: „Przywiózł wnuki, by pokazać im to miejsce, by chłopcy dotknęli jego historii, by byli o nią mądrzejsi. Na wypadek gdyby kiedyś jeszcze przydarzył się światu szaleniec z charyzmą, który wojnę uznałby za stan naturalny. Bo ludzie byli, są i będą od środka dzicy, tylko scenografia się w dziejach zmienia”. Minęło 70 lat i historia jakby się powtarza…

„Mały Oświęcim. Dziecięcy obóz w Łodzi” to książka trudna, bolesna, ale bardzo ważna, obok której nie można przejść obojętnie, która pokazuje świat wojny widziany oczami dzieci.

W spotkaniu uczestniczyła młodzież z placówek oświatowych z gminy Wołomin.

Spotkania DKK

Podczas spotkań Dyskusyjnego Klubu Książki nierzadko rozmawiamy o wyjątkowych kobietach. Danusia opowiedziała nam o Mirze Zimińskiej-Sygietyńskiej – nieprawdopodobnie utalentowanej artystce. Autorka – Agnieszka Janas – stworzyła opowieść nie tylko o skomplikowanym życiu Miry, lecz także o trudnościach, jakie muszą pokonać wszystkie kobiety już od najmłodszych lat. Książka inspiruje i przypomina, że nigdy nie jest za późno na zmiany.

Teresa podzieliła się odczuciami po obejrzeniu wystawy mistrza. Od 10 listopada zeszłego roku do 13 lutego, na Zamku Królewskim w Warszawie, można podziwiać dzieła Caravaggia, zgromadzone przez Roberta Longhiego – włoskiego historyka sztuki, autora fundamentalnych opracowań na temat twórczości malarza. To już ostatnia chwila na podziwianie kunsztownego, światowego malarstwa. Teresa sięgnęła po „Panny z Wesela” Moniki Śliwińskiej, książkę nominowaną do Literackiej Nagrody Nike. Monika Śliwińska, która jest de facto autorką biografii Wyspiańskiego, patrzy na dramat z innej strony. Poświęca opasłą książkę Annie, Jadwidze i Marii Mikołajczykównach. Wszystkie trzy weszły w związki z artystami. Kobiety miały ogromny wpływ na twórczość swoich partnerów.

Krzysztof zmierzył się z najnowszą książką Kena Folleta. „Nigdy” to thriller polityczny, w którym autor kolejny raz udowodnił, że posiada niezwykły kunszt literacki i potrafi wpleść w losy bohaterów wiele problemów społecznych i politycznych, które dotyczą współczesnych ludzi. Kolejną rekomendacją Krzyśka była książka „Czego ci nie mówię” Yasmin Rahman. Styl pisania autorki jest bardzo swobodny i przystępny. Natomiast tematyka bardzo ciężka, ale w naszych czasach bardzo potrzebna. Książka opowiada historię młodych ludzi, którzy decydują się na samobójczą śmierć. Powieść przedstawia różne, czasem niewidoczne oblicza depresji.

Danusia postanowiła wrócić do początków powieści obyczajowej, w której bohaterką jest odważna, wyemancypowana kobieta. Przyczynkiem do powstawania historii o wyjątkowych żeńskich postaciach, były między innymi powieści Kraszewskiego. Danuta poleciła nam „Szaloną” – opowieść o młodej kobiecie, żyjącej w XIX wieku, która przechadzała się w krótko obciętych włosach, przeklinała i studiowała. Znacznie różniła się od swoich rówieśniczek – wiedziała, czego pragnie i nie bała się o tym głośno mówić. Uczestniczka, po lekturze dramatów Ibsena, między innymi „Domu lalki”, miała również okazję zastanowić się nad nierównością płci.

Na pewno znacie książkę „Kapuściński non-fiction”. Artur Domosławski, autor tej uznanej książki, powrócił z obszerną publikacją na temat życia wielkiego socjologa i filozofa, Zygmunta Baumana. Biografia jest pełna, wnikliwa, rzetelna i przede wszystkim bardzo ciekawa. Bożenka zachwyciła się kunsztem zarówno autora, jak i profesora Baumana. Bożenka, jako miłośniczka książek popularnonaukowych, sięgnęła również po „Czarne dziury i wszechświaty niemowlęce oraz inne eseje” Stephena Hawkinga. Oczywiście w książce odnajdziemy liczne idee autora na temat człowieka czy początku wszechświata i jego dalszych losów.

Na minionym spotkaniu całe szczęście nie mówiliśmy o czytelniczych rozczarowaniach. Każda z propozycji naszych klubowiczów to świetna lektura, którą warto nadrobić.