Szydełkować każdy może…. trochę lepiej, a najlepiej w naszym „Bibliotecznym kółku szydełkowym” Podczas całego sezonu uczestnicy wymieniali się swoimi doświadczeniami i splotami, dzięki czemu powstało wspólne dzieło – wielobarwny pled. Podczas ostatnich w sezonie zajęć był czas na zaprezentowanie swoich szydełkowych dzieł, a na zakończenie mogliśmy skosztować pysznego tortu, który wykonała jedna z Szydełkomaniaczek – Basia.
Dziękujemy wszystkim Szydełkomaniaczkom i Szydełkomaniakom za cały sezon wspólnych spotkań, ze specjalnym podziękowaniem dla Pani Kasi Pasmanteria „Szydełko” Katarzyna DUDEK
Katarzyna Borowska i Klaudia Paź, obie Panie pochodzą z Wołomina, oprócz więzi matka-córka, łączą je również książki, a dokładnie ich pisanie. Na spotkaniu autorskim opowiedziały o swoich najnowszych wydawnictwach: „Nadzieja skazanych” i „Greckie wakacje”. Podczas spotkania udało się połączyć dwie tak eklektyczne opowieści.
„Nadzieja skazanych” to książka poświęcona relacji matka-dziecko. Poznajemy historie kobiet, które wychowują swoje dzieci w więzieniu. Książka skłania nas do refleksji nad tym jaki wpływ ma na nas środowisko w którym funkcjonujemy.
Zupełnie inne emocje przynosi nam książką Klaudii Paź „Greckie wakacje”. Zaplanowany wyjazd z ukochanym, niespodziewanie kończy się wyjazdem z długo niewidzianą przyjaciółką. Komedia romantyczna z dawką humoru prowadzi nas na koniec do konkluzji – wszystko rozbija się o poszukiwanie szczęścia i pytanie, co nam to szczęście daje?
———————-
Katarzyna Borowska rozmawiała z dealerkami, oszustkami, zabójczyniami – kobietami, które padły ofiarą swojej naiwności albo od najmłodszych lat poszukiwały na ulicy namiastki domowego ciepła. Spotkała się również z pracownikami Służby Więziennej, którzy propagują w prowadzonych przez siebie placówkach „resocjalizację poprzez miłość”.
Klaudia Paź – dramatopisarka, absolwentka scenariopisarstwa w szkole filmowej AMA Film Academy w Krakowie oraz półfinalistka Mazowieckiego Konkursu Scenariuszowego 2019 „Script Wars”. Na teatralnych deskach zadebiutowała komediodramatem „Jak się kochamy w domu?”.
Czerwcowe rozmowy w Dyskusyjnym Klubie Książki nie ustają.
Ewa przeczytała książkę pt. „Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie” Frederica Martela. Książka powstała dzięki rozmowie autora z wieloma księżmi i biskupami oraz kardynałami, którzy zgłosili się do Martela ze swoja historią. Wśród rozmówców byli świadomi homoseksualiści i ci, którzy odkryli swoją odmienność. Książka opowiada o konsekwencjach ukrywania swojej orientacji i wpływie tego na funkcjonowanie kościoła.
Krzysztof zapoznał nas z pozycją „Siedem wieków śmierci” Richarda Shepherda. Książka poświęcona życiu, choć ze śmiercią w tle. Autor jest patologiem, zajmuje się sekcją zwłok w celu ustalenia przyczyn zgonu, opowiada o wielu przypadkach autopsji, które przeprowadził w swojej karierze, opiera się na autentycznych wydarzeniach i pokazuje jak można odczytać historie naszego życia z naszego ciała po śmierci. Można powiedzieć, że jest to pośmiertna podróż po ludzkim ciele, które mówi nam jak było traktowane za życia.
Krysia zaproponowała książkę ”Dziesięciu Murzynków” Agathy Christie. W Polsce powieść ukazała się po raz pierwszy w 1960 roku pod tytułem „Dziesięciu Murzynków”. Polski tytuł „I nie było już nikogo” używany jest od 2004 roku. Książka może być również znana pod tytułem ekranizacji „Dziesięciu małych Indian” oraz „Dziesięciu Małych Żołnierzyków”. Fabuła książki toczy się na wyspie, na którą zostaje zaproszona grupa ludzi, którzy zmuszeni są do psychologicznej gry, by ujść z życiem. Wśród podejrzeń, sekretów i niebezpieczeństwa, czytelnik zostaje wciągnięty w skomplikowany układ zagadek. Autorka doskonale oddaje emocje i wciąga czytelnika w grę, podsycając podejrzenia i podtrzymując tajemnicę aż do zaskakującego zakończenia.
Ania zachęcała nas do przeczytania książki „W ślepym zaułku” Ewy Szymańskiej. Bohaterka powieści – Paulina musiała szybko dorosnąć, ponieważ na pierwszym roku studiów zaszła w ciążę, wyszła za mąż i rozpoczęła dorosłe życie. Małżeńska sielanka nie trwała długo i zakończyła się rozwodem. Rodzice bardzo wspierają Paulinę, jest też uroczy synek i ciężka praca, by uzyskać niezależność. Dziewczyna jednak chce znaleźć swoją drugą połówkę i gdy pojawia się Jacek wydaje jej się, że to ten jedyny na zawsze. Okazuje się jednak, że decyzja o ślubie z Jackiem była zbyt pochopna, mężczyzna wprowadza swoje zasady, tylko jego decyzje są słuszne i niepodważalne, upokarza swoich bliskich, znęca się nad nimi psychicznie, manipuluje, kontroluje wymierza kary za nieposłuszeństwo, to wszystko składa się na toksyczny związek. Można powiedzieć, że Paulina wpada z deszczu pod rynnę. Jak potoczą się losy dziewczyny? Dowiecie się czytając książkę pani Ewy. Zachęcamy do lektury.
Danusi podobała się książka Anny Karpińskiej „Jestem twoją córką”. Sambor umiera pozostawiając testament. Troje jego dzieci dowiaduje się, że jest jeszcze jedna nieślubna córka. W testamencie ojciec zobowiązuje dzieci do odnalezienia jej. Okazuje się, że tajemnic jest o wiele więcej niż tylko nieślubne dziecko. Historia pisana jest z kilku perspektyw – główni narratorzy to Dobrosława i Weronika. Książka jest wielowymiarowa, ukazuje ciepłe i kochane rodzeństwo, które pomimo wszelkich przeszkód próbuje jakoś uporządkować chaos, spowodowany śmiercią ojca. Sporym atutem książki jest również duża dawka uczuć zaserwowana czytelnikowi.
Tereska zaproponowała książkę „Jestem Żydówką” Miriam (Marii) Synger. Książka jest napisana w formie pamiętnika, autorka opowiada o swoich dzieciach, świętach, obyczajach, codziennym życiu w wielodzietnej rodzinie, o poglądach na różne sprawy, o miłości macierzyńskiej, otwartości na odmienność oraz religijność. Książka zawiera aneks z objaśnieniami co ułatwia czytanie.
Krysia podzieliła się z nami opinią na temat książki „Gra pozorów” Katarzyny Majgier. Jest to saga rodzinna osadzona w realiach końca XIX wieku. Zosia – młoda służąca – zostaje wykorzystana prze swojego pracodawcę i zwolniona ze służby. Jako, że jest w ciąży nie może wrócić do swojego rodzinnego domu, postanawia pojechać do Krakowa do ciotki, która przed laty była w takiej samej sytuacji życiowej. Ciotka chętnie przygarnia dziewczynę i rozpoczyna się barwna opowieść o życiu Zosi i nieślubnej córce ciotki Franciszce. Historia będzie się toczyć w wielu miejscach, poznamy ludzi z różnych warstw społecznych, a ich losy będą się splatały w nieoczekiwanych momentach. Niczego nie da się tutaj do końca przewidzieć, los jest przewrotny i nic nie jest oczywiste.
Krysia podzieliła się opinią na temat książki „Święto ognia” Jakuba Małeckiego. Autor pokazał życie rodziny z niepełnosprawnym dzieckiem z trzech perspektyw, te same sytuacje są opisane przez dziewczynkę z porożem mózgowym, jej ojca i siostrę. Jest to historia różnego rodzaju miłości, straty i wielu wyrzeczeń, to opowieść o uczuciach bohaterki, jej złości na własne ciało i na niemoc, która ją ogarnia. Książka warta przeczytania.
Międzypokoleniowy Rajd Rowerowy i Odjazdowy Bibliotekarz, czyli wspólna inicjatywa Urzędu Miasta w Wołominie, Wołomińskiej Rady Seniorów oraz Miejskiej Biblioteki Publicznej w Wołominie po raz kolejny zebrała na trasie rozentuzjazmowanych rowerzystów.
Na starcie zawitało blisko 150 uczestników, których przywitali:
Elżbieta Radwan Burmistrz Wołomina, Wiceburmistrz – Łukasz Marek, Naczelnik Wydziału Planowania Rozwoju i Rewitalizacji – Joanna Żero, Czesław Borkowski – Wołomińska Rada Seniorów, Izabela Bochińska – Dyrektor Biblioteki, reprezentantką Radnych podczas Rajdu była Edyta Babicka, która trasę przemierzyła wspólnie z córką Alą.
Rajdowicze po zaopatrzeniu się m.in. w bookcrossingowe zdobycze, z uśmiechami na twarzach i przy słonecznej pogodnie, wyruszyli w drogę. Trasa przebiegała przez urokliwe tereny naszej gminy, z metą w Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, gdzie świętowaliśmy Rok Aleksandry Piłsudskiej. Na miejscu każdy z uczestników mógł zwiedzić wystawę oraz skorzystać z animacji przygotowanych przez bibliotekarki.
Niedzielny Rajd jest idealnym dowodem na to, że wspólne spędzony czas generuje zwiększenie poziomu energii i za jeden wysłany do Was uśmiech, w zamian dostaliśmy ich po wielokroć. Dziękujemy
Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację Rajdu: Urząd Miasta Wołomin, Wołomińska Rada Seniorów, Straż Miejska, Policja. Nie możemy nie wspomnieć o ratowniku Krystianie Koszeli oraz uczestnikach rajdu, którzy wspierali się wzajemnie podczas trasy.
Do zobaczenia na rowerach za rok, a w bibliotece – codziennie.
Jeśli jesteście ciekawi, jak mija czas naszym Maluchom podczas cotygodniowych zajęć Maluchy w bibliotece, to spieszymy z fotorelacją
Maluchy rozwijają zdolności sensoryczne: tańczą, malują, słuchają. Cóż to jest za urokliwa wiosna, kiedy można ją spędzać podczas wspólnych spotkań w bibliotece.
W kwietniu naszą bibliotekę odwiedził Artur Barciś, znany i lubiany aktor. Tematem spotkania była m.in. książka pt. „Aktor musi grać, by żyć”. Ewa uczestniczyła w spotkaniu, kupiła książkę, przeczytała i nam ją zrecenzowała. Książka to bardzo dobrze przeprowadzony wywiad przez panią Kamilę Drecką. Poznajemy aktora jako osobę ambitną, pracowitą i kochająca swoją rodzinę. Pan Artur opowiada o swoim życiu i o trudnych chwilach, takich jak np. brak pracy i zarobkowanie robieniem swetrów na drutach. Poznajemy wiele ciekawostek dotyczących wielkich twórców polskiego kina i teatru, dowiadujemy się jak wyglądają próby, problemy z odtwarzaniem ról, oraz o przyjaźniach z pracy. Znamy go z ról komediowych takich jak: Czerepach w „Ranczu” czy Tadzik Norek w „Miodowych latach”, ale przecież grał także w „Dekalogu”, „Znachorze”, „Ucieczce z kina Wolność„ czy „Ostatnim promie”. Pan Artur gra także w wielu teatrach. Ewie zarówno książka jak i spotkanie bardzo się podobały.
Tereska przeczytała „Uśpione namiętności” autorstwa Anny H. Niemczynow. Autorka pokazała w bardzo realistyczny sposób kobiety, które przez większość swojego życia zajmują się domem i dziećmi. Gdy odchodzi mąż, a dzieci się usamodzielniają zostaje pustka, rozczarowanie i samotność. Na pomysł dzieci, aby zamieszkała u każdego z nich przez jakiś czas, a później pojechała na wakacje odpowiada – mam inny plan, chce nareszcie zacząć żyć i spełniać swoje marzenia. Dzieciom ten pomysł się nie podoba, ponieważ chcą podzielić się pieniędzmi ze spadku. Podczas realizacji swoich marzeń poznaje tajemnice męża. Czy dzieci pozwolą jej żyć własnym życiem? Czy sekrety męża zmienią jej stosunek do życia? Bardzo ciekawa pozycja, pokazuje kobietom, że należy zawalczyć o siebie i żyć chwilą.
Ania zaproponowała książki z serii Kobiety z uroczyska: „Miłość i nienawiść” i „Czułość i gniew” Moniki Rebizant-Siwiło. Jest to saga rodzinna z odrobiną magii, historii oraz legend, a bohaterkami są „wiedźmy”. Historia jest opowiedziana w kilku płaszczyznach czasowych, kartki pachną lasem, zwierzętami i tętniącym tam życiem. Fabuła opowiada o silnych kobietach i ich zmaganiach z życiem.
Tereska zaprezentowała książkę „Maxima Culpa. Co kościół ukrywa o Janie Pawle II” Ekke Overbeek. Jest to bardzo trudna i kontrowersyjna lektura. Porusza temat Jana Pawła II i dyskusji na temat pontyfikatu oraz beatyfikacji, a także spraw związanych z wolnością seksualną i obyczajowością. Autor przytacza konkretne osoby i skrupulatnie opisuje zebrane materiały. Lektura podczas omawiania wywołała burzliwą dyskusję.
Ewa opowiedziała o książce „Małe eksperymenty ze szczęściem” Hendrika Groena. Książka w stylu odstresowującym, wywołuje uśmiech, a nawet śmiech. Pokazuje podejście do życia starszego człowieka i wprawia w podziw dystansem do zaistniałych niedogodności egzystencjalnych. Książka napisana lekko, bardzo dobrze się czyta.
Danusia zaproponowała książkę Guillaume Musso „Central Park”. Alice i Gabriel budzą się rano na ławce skuci kajdankami, nie znają się i nie pamiętają co się wydarzyło poprzedniego wieczoru. Nie przypominają sobie też by kiedykolwiek się poznali. Fabuła jest pełna zwrotów akcji, poprzez walkę o przetrwanie, ucieczki, pościgi, aż po śledztwo. Książka napisana jest lekko, ale dostarcza dużo emocji.
Krysia przeczytała „Głuchy telefon” Arne Dahla. Fabuła zawiera wiele informacji i faktów dotyczących funkcjonowania działalności banków i organizacji przestępczych. Autor tworzy świetne sylwetki bohaterów i pokazuje współzależności między nimi, pokazuje też wybitnych agentów i ich tytaniczna pracę w osiągnięciu sukcesu. Świetna lektura zarówno dla pań jak i panów.
Zapraszamy do dyskusji w Dyskusyjnym Klubie Książki.
„Znakomite spotkanie”, „Niezapomniane, sympatyczne spotkanie”, „Pan Artur opowiadał bardzo ciekawie i niezwykle cierpliwie i ciepło”, to tylko kilka z opinii po sobotnim spotkaniu z Arturem Barcisiem, które odbyło się w ramach obchodów Światowego Dnia Książki i Praw Autorskich.
Artur Barciś aktor filmowy, teatralny, telewizyjny i dubbingowy, reżyser i scenarzysta. Nasz gość stworzył wiele wybitnych kreacji aktorskich. Grał u Kieślowskiego, Hoffmana, Wajdy i Kutza. Dużą popularność przyniosły mu role komediowe „inżyniera instalacji podziemnych” w serialu „Miodowe lata” oraz Czerepacha w „Ranczu”. Podczas spotkania Pan Artur opowiedział o cieniach i blaskach grania w bardzo popularnych produkcjach, i o tym, jak ważny jest warsztat i profesjonalizm w pracy aktora. Do kiedy chciałby być aktywny zawodowo? W dobrym zdrowiu aż do śmierci. Dlatego też nasz gość zachęcał do badań profilaktycznych. Prywatnie Artur Barciś jest mężem ukochanej żony, której oświadczył się podczas pierwszego spotkania i która, te oświadczyny przyjęła. Podczas wieczoru Pani Dyrektor Izabela Bochińska, prowadząca spotkanie, przywoływała fragmenty książki „Aktor musi grać, by żyć”, a której tytuł jest równocześnie piosenką, podziękowaniem dla widzów.
Jako pierwsza zabrała głos Ewa, opowiedziała o książce, która jej się bardzo podobała, a mianowicie, „Pocztówki z Portugalii” Jolanty Kosowskiej. Fabuła opowiada o dziennikarce społecznej, której hobby to fotografia. Ze swoją wystawą wyjeżdża do Portugalii, gdzie jednocześnie pragnie rozwiązać zagadkę zniknięcia ojca rodziny, który wyjechał zarobić pieniądze na rehabilitację chorego syna. Autorka pokazuje nam jakim przekleństwem mogą być wspomnienia i jak trudno nam się od nich uwolnić, jak ciężko się wyswobodzić z bólu, rozpaczy i tęsknoty za drugim człowiekiem. „Pocztówki z Portugalii” to piękna, klimatyczna, pełna tajemnic powieść o sile miłości, w której przenikają się smutek, melancholia, ból i chwile radosne.
Danusia przeczytała m.in. książkę pt. „Uśpione namiętności” Anny Niemczynow. Bohaterką książki jest sześćdziesięcioletnia wdowa. Po śmierci męża zostaje jej spory spadek, który w całości chcą odziedziczyć dzieci. Jednak matka ma inne plany, chce spełnić swoje marzenia z młodości, tworzy listę uśpionych namiętności i uważa, że teraz jest najlepszy czas na ich spełnienie. Przeciwstawia się dzieciom i wierzy, że życie dopiero się dla niej zacznie. Co z tego wyniknie, zachęcamy do przeczytania książki.
Ania zaproponowała nam książkę pt. „Trzy wdowy” Cate Quinn. Powieść traktuje o poligamicznym związku Blacka, który nie jest akceptowany ani przez społeczeństwo mormonów, ani przez prawo. Kobiety, zanim zostały żonami Blacka, doznały traumatycznych przeżyć. Jako jego żony bardzo konkurowały ze sobą, jako wdowy po nim – jednoczą się i rozpoczynają śledztwo, które ma ich doprowadzić do zabójcy męża. Co z tego wyniknie? Przeczytajcie książkę.
Tereska przeczytała „Katharsis” Macieja Siembiedy. Akcja toczy się w latach 1927–1990. Jest to wielowątkowa powieść, bohaterami jest czterech mężczyzn, których łączy kopalnia uranu w Kletnie. Autor przedstawił różne oblicza ludzi, którzy zostali pozbawieni blichtru, możemy poznać ich tajemnice, które miały nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Książka jest pełna emocji ponieważ tutaj dobro ściera się ze złem, patriotyzm ze zdradą, miłość z nienawiścią. Jest to literatura sensacyjna, ale bardzo duże znaczenie mają refleksje nad własną tożsamością oraz nad tym ile człowiek jest w stanie poświęcić aby ją odnaleźć. Książka jest niezwykła, Tereska poleca.
Danusia opowiedziała nam o książce „Kolor bursztynu” Hanny Cygler. Jest to romans z wątkiem kryminalnym w tle. Kolejny raz autorka dotyka wątku kobiecego, radzenia sobie w trudach codzienności. Kobieta nieoczekiwanie dostaje spadek i może zająć się tym co dla niej jest ważne, czyli podjąć śledztwo, na własną rękę, i dowiedzieć się dlaczego zabito jej ukochanego. Sprawa nie jest prosta, gdyż zamysł jest taki, by się do mordercy zbliżyć, nawiązać romans i z twardymi dowodami przekazać mordercę policji. Jak ta sytuacja się zakończy? Oczywiście zachęcamy do lektury.
Agnieszka zapoznała Klubowiczów z książką Sławomira Kopra „Życie artystek w PRL”. Autor przedstawił losy ośmiu gwiazd m.in. Agnieszki Osieckiej, Haliny Poświatowskiej czy Elżbiety Czyżewskiej. Autor jest historykiem przez co starał się dotrzeć do faktów mało znanych i je opisać. Koper nie zawęził swoich poszukiwań do jednego konkretnego nurtu artystycznego. Znajdziemy tu zarówno aktorki, piosenkarki, rzeźbiarki czy kompozytorki. Książkę warto przeczytać, by uzupełnić swoją wiedzę i poznać wspaniałe kobiety.
Bożenka przybliżyła nam książkę Cezarego Harasimowicza pt. „Adam”. Jest to opowieść osnuta na życiorysie Adama Mickiewicza. Poznajemy wieszcza nie tylko z tej „dobrej strony” ale też od strony ukrywanej przed czytelnikiem, czyli popełniającego błędy, kochliwego amanta gustującego w mężatkach, impulsywnego, pewnego siebie i swoich racji człowieka.
Jola opowiedziała nam o książce Marii Rodziewiczówny „Nieoswojone ptaki”. Książka opowiada o losach Toli i jej męża Jana. Tola to radosna i szczęśliwa kobieta, żyjąca pod kloszem. Małżeństwo wydaje jej się sielanką aż do momentu, gdy kończą jej się zasoby pieniężne wtedy poznaje despotyzm męża i jego niechęć. Nie może jednak odejść od męża ponieważ w kwestii prawa cywilnego i boskiego jest to niemożliwe. Zakończenie fabuły pozostaje otwarte i daje nam do myślenia, sami możemy moderować finał.
Ewa zadumała się nad książką „Bielmo. Co widział Jan Paweł II” Marcina Gutowskiego. Książka nie wyczerpuje tematu, ale pokazuje cienie padające na pontyfikat Jana Pawła II. W dobie ostatnich informacji medialnych, należy przyznać, że autor podjął się bardzo trudnego tematu. Na ten temat każdy z nas ma swoje zdanie i odczucia.
Zachęcamy do lektury polecanych przez Klubowiczów książek.
Tylu miłośniczek szydełka wołomińska biblioteka nie widziała nigdy, a to wszystko za sprawą „Bibliotecznego kółka szydełkowego z Panią Szydełko” Podczas pierwszego spotkania poznaliśmy potrzeby szydełkomaniaczek, powstał również plan na najbliższe spotkania.
„Biblioteczne kółko szydełkowe” zaprasza w co drugi wtorek i czwartek, godz. 17:00.
„Kwiecień plecień, bo przeplata…” w myśl znanego powiedzenia, kwietniowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki obfitowały w książkową przeplatankę gatunkową.
Bożenka rekomenduje książkę „Nobel. Wybuchowy pacyfista” Ingrid Carlberg. Jest to niezwykle interesująca biografia Nobla. Człowiek ten zapisał się w historii ludzkości dzięki wynalezieniu dynamitu, ale jest autorem również innych wynalazków i oczywiście sponsorem nagrody mi.in. dla wybitnych naukowców. W głębi duszy był humanistą i lubił pisać, jednak jego utwory zalegały na dnie szuflady. Jego życie nie było usnute różami, był samotnikiem, nie miał szczęścia w miłości, kobiety go wykorzystywały. Nobel żył w ciekawych czasach: rewolucja przemysłowa, odkrycia naukowe, szybsza wymiana myśli. Zostawił po sobie wiele notatek, listów i testament, w którym napisał: „Co do całego mojego pozostałego nadającego się do upłynnienia majątku należy postąpić, jak następuje: kapitał, upłynniony przez egzekutora testamentu w bezpiecznych papierach wartościowych, ma stanowić fundusz, z którego odsetki będą corocznie rozdzielone w formie nagród osobom, które w minionym roku uczyniły najwięcej dla dobra ludzkości”.
Danusia przeczytała książkę pt. „Życie bez ciebie” Katie Marsh. Jest to opowieść o dziewczynie, która w trakcie szykowania się do ślubu, dostaje telefon – jej matka, której nie widziała od lat, potrzebuje pomocy. Bohaterka staje przed dylematem pomóc matce, czy wziąć ślub? Podejmuje decyzję, że jedzie do matki. To historia o miłości, trosce, rodzinnych więzach, o życiu w niedopowiedzeniach, w poczuciu winy i żalu. Powieść pokazuje nam, że czasem musi upłynąć dużo czasu, by obie strony zrozumiały i powiedziały sobie, że się kochają.
Tereska zaproponowała nam książkę Michała Milczarka „Donikąd. Podróże na skraj Rosji”. Jest to opowieść o wyprawach na Kamczatkę, Kołymę, do Workuty, Ewenkii, Norylska. To wędrówka przez bezkres, śnieg wciąż dalej na wschód, właściwie w nicość. To świat niezrozumiały dla przeciętnego Europejczyka. Reportaż pozwala nam dowiedzieć się dużo o rosyjskim społeczeństwie ich stylu życia, o tym co sadzą na dane tematy. To życie jest tak inne, że my nie rozumiemy ich stylu życia, ale i oni patrzą na nas z niedowierzaniem.
Jola zachęca do przeczytania książki „Gorzej urodzona” Mirosławy Karety. Fabuła książki rozpoczyna się na polskiej XIX wsi. Miejsce to rządzi się swoimi prawami i kobietom nie przychodzi do głowy, by przeciwstawić się obowiązującym zasadom. Młode dziewczyny mogły pozostać na wsi i ciężko pracować albo wyjechać na służbę do miasta i pracować nieco lżej, ale za cenę upokorzeń. Autorka świetnie obrazuje ówczesną Polskę, wspomina o wielkich artystach, co uwiarygadnia przeżycia kobiet. To opowieść, która wyzwala w czytelniku bunt, niedowierzanie, złość, a także ból i współczucie.
Lucynka zaprezentowała książkę Justyny Kopińskiej „Polska odwraca wzrok”. Jest to reportaż obrazujący ludzi i instytucje w których przebywają ludzie, nazwijmy to, niegrzeczni. Na początku jesteśmy zdziwieni, później nie dowierzamy, aż w końcu towarzyszy nam złość, zastanawiamy się jak to jest możliwe, że konsekwencje są niewielkie bądź nie ma ich wcale. Co dzieje się z wymiarem sprawiedliwości i placówkami odpowiadającymi za resocjalizację, aż w końcu myślimy dlaczego odwracamy wzrok i udajemy, że nic się nie stało. Autorka w rzetelny, obiektywny, zaangażowany sposób, postanowiła opisać ofiary i katów. Dotarła również do osób, które były zaangażowane w te sprawy, czyli sędziów i prokuratorów, psychologów, wychowawców, opiekunów i policjantów. Lektura warta uwagi.
Ewę zachwyciła książką „Na zachodzie bez zmian” Ericha Marię Remarqu’a. Fabuła opowiada o chłopakach, którzy walczą na froncie podczas I wojny światowej. Ich codzienność do strach, stres, wszy, brak lub stare jedzenie, amputacje bez znieczulenia, śmiertelny gaz, który jest gorszy od pozostałych rzeczy. Mówi się o nich, że to stracone pokolenie, ponieważ zamiast przygotowywać się do dorosłego życia tkwią w marazmie i walczą nie do końca wiedząc o co. Najgorsze jest to, że ci po drugiej stronie barykady przeżywają to samo. Nikt nie chce umierać lub zostać kaleką. Autor dokładnie wiedział o czym pisze ponieważ sam był uczestnikiem jej uczestnikiem, pokazał, że wojna to tylko płacz i cierpienie. Książka to manifest przeciwko wojnie.
Krzysztof zaproponował książkę „Do cna” Katarzyny Bondy. Jest to trzecia część przygód detektywa Kuby Sobieskiego. W Żyrardowie grasuje morderca – kanibal, detektywa Sobieskiego wynajmuje kobieta, której syn nie wrócił do domu. Okazuje się, że młodzieniec miał nieprzeciętne zainteresowania….. chciał być zjedzony. W parku policja znajduje ugotowane ludzkie kości, kim jest ofiara? Czy zamordowanym jest chłopak i czy uda się detektywowi ująć ludożercę? Zachęcamy do przeczytania książki.